Tusz z Bella

 Cześć dziewczyny,

sesja zbliża się coraz to większymi krokami. Mam do zrobienia na poniedziałek jeszcze prezentację, specyfikację istotnych warunków zamówienia oraz do napisania pracę na prawo administracyjne. Nie wiem jak się z tym wszystkim wyrobię, tak więc spinam poślady i do roboty ;) 

Dziś chciałam Wam w paru słowach przedstawić tusz do rzęs marki Bell. Codziennie używam tuszu firmy Eveline, z którego jestem bardzo zadowolona. Ale niekiedy trzeba zrobić mały wyjątek od reguły i wypróbować czegoś nowego. Tak o to w Biedronce do mojego koszyczka już jakiś czas temu wpadł tusz pod nazwą GRAND VOLUME DIMENSION MASCARA 4D.


 
 
 Producent na opakowaniu zawarł informację, że tusz posiada włókna modelujące i daję efekt 4D. W internecie znajduję się tylko stara wersja tego tuszu: w czarnym opakowaniu.


MOJE ODCZUCIA:
 
Tusz posiada ogromną, gęstą szczoteczkę, która zamiast ułatwiać malowanie, działa zupełnie odwrotnie. Kąciki trudno jest wytuszować, trzeba się przy tym ogromnie pogimnastykować, żeby nie pobrudzić okolic oczu (co niestety w poniższych zdjęciach jest widoczne:) ). Dlatego wolę małe szczoteczki, które dotrą do trudno dostępnych miejsc. 
 

Po nałożeniu 1 warstwy nie zauważyłam jakiegokolwiek efektu. Tusz posklejał mi rzęsy, pozostawił grudki i po paru godzinach zaczął się osypywać. Jedynym plusem jest to, że nie sprawiał problemów podczas zmywania.

Cena: 9.99 zł

A tak się prezentuje na rzęsach:

Rzęsy bez tuszu
2 warstwy
Rzęsy przy 3  warstwach
Pociągnięte kilkanaście razy


--------------------

Chciałabym Was tez poinformować, że od 20.06 w Biedronce ma się pojawić kolejna oferta kosmetyczna. Gazetki jeszcze nie ma w internecie, ale jestem już bardzo ciekawa co się w niej pojawi. Bo często można trafić na fajne kosmetyki w niższych cenach.


Miłego dnia ;-)

Udostępnij ten post

10 komentarzy :

  1. Nie znam tego tuszu, ale cena i zdjęcia zachęcają do kupna :)
    Zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. jak dla mnie za duża szczota :/

    OdpowiedzUsuń
  3. Zdecydowanie zbyt duża szczoteczka. Dziękuję za ostrzeżenie - raczej się na niego nie skuszę i zostanę przy moim ukochanym maybelline :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Tusz nie dla mnie .. A z tą gazetką to mnie zaciekawiłaś, już nie mogę się doczekać . ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. szczoteczka wydaje się być ogromna, efekt widać jednak nie skuszę się. Sama niedawno kupiłam pewien tusz z Bell i jest okropny...
    a co do Biedronkowej oferty to zaciekawiłaś mnie bardzo :)

    OdpowiedzUsuń
  6. przy dwóch warstwach widać różnicę :)

    OdpowiedzUsuń
  7. nie miałam jeszcze tego tuszu.

    OdpowiedzUsuń
  8. Za taką cenę nawet w porządku ;)

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za każdy komentarz.

Pozdrawiam i zapraszam ponownie ;)

Kosmetyczna Maniaczkaa © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka