Dax Cosmetics, Perfecta Spa - antycellulitowe masło do ciała pomarańczowo - waniliowe.

Witajcie,

wreszcie udało mi się wygospodarować chwilę czasu na kolejną recenzję. Dzisiaj kilka słów o Dax Cosmetics, Perfecta Spa - antycellulitowe masło do ciała pomarańczowo - waniliowe.

 

OPIS PRODUCENTA:


SKŁAD:

 

MOJE ODCZUCIA:

Produkt zamknięty jest w słoiczku o pojemności 225 ml. Osobiście wolę kosmetyki w tubkach, wystarczy wycisnąć i gotowe, nie przepadam za nabieraniem z słoiczka z prostych przyczyn, pełno produktu pozostaje mi pod paznokciami i nie czuję się z tym komfortowo.

W kwestii zapachu nie jestem zbytnio zachwycona, przy codziennym stosowaniu zaczął mnie drażnić. Nie lubię wanilii a w tym produkcie daje mi się we znaki, natomiast pomarańczy jakoś nie wyniuchałam. Producent napisał, że zapach orzeźwia i pobudza do działania, w moim przypadku jest mdły i kojarzy mi się z zimowymi wieczorami.

Konsystencja jest zbita, nie lejąca, przypomina mi budyń. Z łatwością rozprowadza się na skórze.

 

Masełko nie jest wydajne, smaruje nim wieczorami pupę i uda, po trzech tygodniach została mi 1/4.  Moja skóra jest nawilżona i wygładzona a w dotyku  bardzo miła. Czy działa antycellulitowo? Muszę przyznać odkąd więcej się ruszam i stosuję kosmetyki anty, cellulit powolutku się zmniejsza. Niestety, ten produkt nie pomógł mi w walce z  paskudztwem zwanym cellulitem. Lepiej sprawdziło się serum firmy Eveline. Dość szybko się wchłania i nie pozostawia  tłustego filmu na skórze.

Czy kupię ponownie ten produkt? Na 90% to nie, chociaż z nawilżenia jestem zadowolona. Jednak zapach i wydajność nie zachęcają mnie do dalszego kontynuowania tej "znajomości". Uważam też, że cena (ok 14 zł) jest troszkę za wysoka- ja swój dorwałam w Biedronce dość dawno temu i płaciłam 8-9 zł. Za taką cenę można dorwać wydajniejszy i lepszy produkt innej firmy.

Udostępnij ten post

13 komentarzy :

  1. Też nie lubię tego zapachu;) Niestety te kosmetyki mogą tylko troszkę ujędrnić ciało, ale by pozbyć się cellulitu trzeba do tego ćwiczyć i dbać o dietę ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mi by zapach odpowiadał, ale pewnie by mnie męczył po jakimś czasie :P I też nie lubię słoiczków, ale i tak używam :P

    OdpowiedzUsuń
  3. A ja jestem ciekawa tego zapachu:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja całkiem lubię takie mdłe zapachy ale własnie zimą a nie jak jest ciepło, zachęca też budyniowa konsystencja, szkoda że taki mało wydajny :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Miałam to masełko i ze względu na parafinę do niego nie wróce :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. A ja ten zapach uwielbiam :) choć peeling z tej serii pachnie lepiej

    OdpowiedzUsuń
  7. och uwielbiam serię spa ; )
    http://to-co-daje-szczescie.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Szkoda, że jest mało wydajne, bo miałam ochotę na wersję czekoladową, ale chyba sobie daruję :/

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetnie pachnie to masełko :D Nic tylko się smarować, choć szkoda że z wydajnością trochę słabo.

    OdpowiedzUsuń
  10. mi tez zapach nie przypadłby do gustu raczej ;/

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja zapachem troszkę się rozczarowałam. Rzeczywiście, pasuje bardziej na zimowe miesiące. Ale działanie ma dobre i to je ratuje ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja też zawsze zwracam uwagę na zapach w kosmetykach, jeśli mi nie odpowiada to wiadomo, że nie kupię ponownie.

    OdpowiedzUsuń
  13. oj w takim razie się nie skusze na ten produkt ;((
    obserwujemy?

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za każdy komentarz.

Pozdrawiam i zapraszam ponownie ;)

Kosmetyczna Maniaczkaa © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka