Dermo Pharma Maska kompres 4D łagodząco - kojąca

Wreszcie upragnione wakacje, będę mogła się porządnie wyspać. Praktyki zakończone oceną bardzo dobrą ;) 

Dzisiaj chciałabym opisać produkt firmy Dermo Pharmy a dokładniej Maska kompres 4D łagodząco - kojąca , którą wygrałam jakiś czas temu w rozdaniu. 



OPIS PRODUCENTA:

SKŁAD:
 

MOJE ODCZUCIA:

Pierwszy raz miałam styczność z maseczkami typu "kompres". Czułam się w niej dość dziwnie, niczym w jakiejś masce. Muszę przyznać, że jednak wolę maseczki bezpośrednio nakładane na twarz. A dlaczego, już Wam mówię.

Po pierwsze, nie potrafię precyzyjnie i równomiernie zaaplikować jej na twarzy. Tu coś odstaje, tam nie dochodzi, otwory na nos i usta okazały się troszkę za wysoko. 

Po drugie, w trakcie aplikacji z nasączonej bawełnianej tkaniny wszystko spływa po brodzie i szyi. Nie czułam się z tym zbyt komfortowo.

Produkt zawarty jest w dużej saszetce. Na tyle zawarte są czytelne i najważniejsze informacje oraz instrukcja obsługi kompresu. Tak jak wspomniałam wyżej w środku znajduję się bawełniana tkanina dość mocno nasączona esencją. Miałam mały problem z jej rozłożeniem, ale sądzę, że to kwestia wprawy. Posiada przyjemny zapach.


Przejdźmy do kwestii działania, trzymałam ją na twarzy według zaleceń producenta, czyli 20 minut. Nadmiar pozostawiłam do wchłonięcia, tak jak pisał producent. Aplikowałam ją w upalny dzień, kiedy moja skóra była zaczerwieniona i podrażniona.  Muszę powiedzieć, że bardzo fajnie ochłodził  i ukoił podrażnioną skórę twarzy. Efekt może nie jest zauważalny i wyczuwalny od razu, lecz po kilku minutach. Poczułam się jakby odjęto mi 2-3 lata. Twarz była nawilżona, miła w dotyku i elastyczna.

Pomimo, że opakowanie i sposób nakładania kompresu mnie nie zachwycił, z działania jestem zadowolona.





Udostępnij ten post

5 komentarzy :

  1. Gratuluję świetnych wyników ;) Przydałby mi się taki łagodzący kompres, bo się lekko spiekłam na słońcu :)

    OdpowiedzUsuń
  2. chłodzenie w takie dni to jak zbawienie :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Też nigdy nie miałam takiego wynalazku, nie dziwię Ci się że miałas problemy z nałożeniem sama nie wiem jakbym się do tego miała zabrać, ale ekekt który opisujesz jest świetny :)

    OdpowiedzUsuń
  4. ciągle kuszą mnie te maski :)

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za każdy komentarz.

Pozdrawiam i zapraszam ponownie ;)

Kosmetyczna Maniaczkaa © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka