Soraya, Make - Up Natural Effect- kolejny produkt, z którym sie nie polubiłam

Cześć,

no to nadszedł czas na kolejnego bubla w mojej kosmetyczce, który się  nie sprawdził. A mowa tu o Soraya, Make - Up Natural Effect, Podkład matujący. 


KILKA SŁÓW  OD PRODUCENTA:



SKŁAD: 


MOJE ODCZUCIA:
 
Ten podkład wpadł do mojego koszyka dość spontanicznie, podczas przeceny w Rosmannie. Nie było testerów oraz pozostały skrajne odcienie czyli 01 i 03. Ten ostatni wydawał mi się na opakowaniu zbyt ciemny, pomimo, że był to odcień naturalny, więc wybrałam odcień 01 czyli jasny beż. Nie kosztował wtedy wiele, ok 7 lub 8 zł o ile dobrze pamiętam.


 
Produkt zamknięty jest w tubce o pojemności 30 ml. Zamykanie na klik ale pazurków podczas tej czynności nie połamiemy  (odkąd połamałam paznokcia na puszce Coca-coli strasznie uważam). 

Konsystencja całkiem spoko, natomiast zapach, przyznam na początku był nawet do zniesienia, podobał mi się, ale po pewnym czasie mam go dość. Jest mało wydajny, tubka starcza na miesiąc z hakiem a używam go na przemian z Lirenem. 


Teraz kwestia najważniejsza, działanie. Tutaj mam wiele do zarzucenia. Pozwólcie, że zacytuję fragment zapewnień producenta, do którego się odniosę: " (...) Natural Effect, która wykorzystując specjalne molekuły absorbujące nadmiar sebum, zapewnia cerze aksamitną gładkość, bez efektu błyszczenia. Make up doskonale ujednolica i poprawia koloryt cery, tuszuje niedoskonałości i drobne zmarszczki, zapewnia perfekcyjny i naturalny wygląd przez wiele godzin (...)". Po jego zastosowaniu, mam wrażenie, że nic na tą twarz nie nałożyłam. Nie widzę efektów.  Podkład nie radzi sobie z kryciem niedoskonałości, nie matuję ale pozostawia na skórze tłusty film i co za tym idzie twarz się błyszczy jak ...., no nie powiem jak co. ;) Muszę nałożyć na nią masę pudru by jako tako wyglądać, czego nigdy nie robię jak używam Lirenu. Producent obiecuję, że podkład sprawdzi się idealnie u osób z cera tłusta lub mieszaną (taką ja mam), ale nic a nic z tych zapewnień się nie sprawdziło i nigdy więcej tego produktu nie kupię.


Udostępnij ten post

16 komentarzy :

  1. Dobrze, że ostrzegłaś, będę się od niego trzymać z daleka :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Szkoda, że taki słaby :( Miałam kiedyś inny podkład Sorayi i też mi nie podpasował :/

    OdpowiedzUsuń
  3. Miałam podkład z Soraya'i i możliwe, że właśnie starszą wersję tego i byłam zadowolona, ale ja też krycia wręcz nie chcę, a jedynie ujednolicenia lekkiego to i byłam zadowolona... :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Szkoda, że wypadł tak słabo by myślałam, że będzie lepszy. Dlatego cieszę się, że go nie kupiłam ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie miałam tego podkładu... ale jakoś nie jestem zachęcona

    OdpowiedzUsuń
  6. A moja opinia na temat tego podkładu jest zupełnie inna !
    Odkąd go kupiłam używam tylko jego !
    Jak dla mnie jest najlepszy szczególnie na wakacje !
    Podkład ma bardzo fajna konsystencje i przyjemny zapach niezbyt nachalny. Efekt jest niesamowity - niedoskonałości są naprawdę ukryte a twarz jest matowa -ale efekt jak nazwa wskazuje jest bardzo naturalny - na pewno nie stworzy na buzi maski.
    Polecam ten podkład w szczególności na wakacje z doświadczenia wiem ze nawet w trakcie upałów nie spływa a skora nie świeci się.
    Wydaje mi sie ze twoja skora po prostu nie polubiła się z tym kosmetykiem, ale jak dla mnie jest świetny ! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapach z początku też mi odpowiadał, natomiast później strasznie drażnił. Co do działania: opisałam to co zauważyłam po jego zastosowaniu. Nie będę tutaj go komplementowała, gdy wypadł w moim przypadku słabo. No ale wiadomo, każdy człowiek jest inny i jednemu dany produkt odpowiada innemu nie. Ja zaliczam się do tej drugiej grupy ;)

      Usuń
  7. nie miałam jeszcze nic z tej firmy :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jestem zupełnie zaskoczona tym co tu czytam, bo dla mnie jesy lepszy niz wiele drogich podkładów. Mam już kolejne opakowanie i dla mojej skóry jest całkiem fajny. wcześniej miałam podkład sceniczny Soraya a teraz ten natural effect matujący tylko odcień 02. I powiem szczerze, że z moją skórą się polubił. Bardzo delikatnie matuje wszystkie niedoskonałości na twarzy, nie spływa przez cały dzień i nie wysusza skóry. Jestem zadowolona z tego wyboru i trochę mnie dziwi, jak łatwo niektóre kobiety ulegają sugestii innych, ze nie fajny to nie kupują. A moze trzeba sie przekonać na własnej skórze, moze akurat dla Waszej skóry będzie super tak jak jest super dla mojej suchej i wrażliwej.

    OdpowiedzUsuń
  9. popieram :) moim zdaniem to jeden z lepszych podkładów na rynku, a ostatnio odwiedziła mnie rodzina i jedna z kuzynek też używa tego make upu. Rozmawiałyśmy o nim, bo akurat zobaczyłam w jej kosmetyczce tubkę i ona, z tego, co wiem, też bardzo sobie chwali ten podkład :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jeśli spełnił swoją rolę, fajnie to słyszeć ;)Ja napisałam swoje własne odczucia na temat tego podkładu. Nie zamierzam nikomu sugerować czy ma kupować czy też nie. To jego własna decyzja.

    OdpowiedzUsuń
  11. A ja dołączam do grupy zadowolonych z tego podkładu. Powiem więcej....w mojej kosmetyczce są same fluidy SORAYKI. A jest ich chyba cztery.Tego używam latem w upalne dni, bo po pierwsze jest lekki, a po drugie moja cerę dobrze matuje i wygląda bardzo naturalnie. Mam też podkład sceniczny, który stosuję na większe wyjścia, i jakieś podkłady rozświetlające i naprawdę żaden mnie nie zawiódł. Oczywiście to kwestia cery i oczekiwań, ale uważam, że absolutnie nie można skreslać żadnego kosmetyku, tylko dlatego,że komuś innemu nie pasuje. Ja będę zachwalać i polecać, a przekonać się musicie najlepiej na własnej skórze.... :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Oj, to strasznie szkoda, że tobie nie przypadł do gustu... Ja bardzo lubię ten podkład, słyszałam o nim sporo dobrych opinii i akurat na mojej twarzy sprawdził się wzorowo :) Najbardziej w nim lubię to, że nie robi efektu maski, a co do krycia nie mam żadnych zarzutów. No, ale to pewnie kwestia cery, jej wymagań itd. :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja tez jestem za. Bardzo lubię ten podkład. Miałam tez wcześniejszą serie sceniczną a teraz ten z profesjonalnej szkoly makijażu. Ładnie trzyma się na twarzy, nawilża, wygląda bardzo naturalnie, kolor akurat dla mnie, nie marze się i nie wyciera. Nakładam pod podkład trochę bazy silikonowej i może to jest metoda na trwałość, na pewno wygładza zmarszczki i za to ją bardzo lubie.

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja też jestem bardzo zadowolona z tego produktu, i dziwią mnie te negatywne opinie. Używam tego podkładu już od dość dawna, matujący i kryjący na zmianę, tzn jak mi się weźmie :) Podkład nie wysusza skory, nie roluje sie, ma bardzo naturalne kolory i ładnie wygładza skore, matuje i kryje nierówności i drobne zmarszczki. Kosmetyk ma delikatna konsystencje i szybko sie rozprowadza na buzi. W mojej ocenie jest bezwonny.

    OdpowiedzUsuń
  15. uzywalam tego podkładu w tamte wakacje i planuje wrócić w te rowniez. Podkład daje naprawdę naturalny efekt- super wygładza skore, dobrze peielgnuje i jest dosc trwaly :)

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za każdy komentarz.

Pozdrawiam i zapraszam ponownie ;)

Kosmetyczna Maniaczkaa © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka