Szminki Golden Rose: 53, 99, 65

Dzień doberek ;)


Dzisiaj chcę pokazać Wam 3 pomadki z woskiem pszczelim od Golden Rose, które przypadły mi bardzo do gustu. Z czasem zamierzam powiększyć ich kolekcję.


OPIS PRODUCENTA:

"Doskonała pomadka, która dzięki zawartości wosku pszczelego nawilża i wygładza usta. Pomadka nie powoduje uczucia ciężkości na ustach. Łatwo się rozprowadza, a dzięki delikatnej, świetlistej strukturze sprawia, że Twoje usta są błyszczą perłowym blaskiem."

MOJE ODCZUCIA:

Opakowanie na pierwszy rzut oka wygląda całkiem ładnie, estetycznie, podoba mi się jego prostota.Całość zamknięta jest w kartonowym pudełeczku, dzięki któremu mamy większą pewność, że nikt tej pomadki wcześniej nie macał. Na pudełeczku znajdują się najważniejsze informacje. Małym minusem są ścierające się napisy.


Pigmentacja jest świetna - zadowala mnie w 100 %, dobrze kryje już przy pierwszym pociągnięciu.

Produkt ma kremową konsystencję, która dobrze rozprowadza się na ustach.

Posiadają bardzo specyficzny zapach, przypominają mi pomadki, które używała jeszcze moja mama jak miałam 4-5 lat. Zawsze wtedy,  podbierałam je jej i malowałam takiej łysej lalce włosy i usta, ale to tak poza tematem.

Pomadki wyglądają bardzo ładnie na ustach, w moim przypadku ich nie wysuszają ale nawilżenia także nie zauważyłam. Mały apel dla posiadaczek suchych skórek, szminka bardzo  je podkreśla.
 
W kwestii trwałości mnie zadowalają, chociaż odcień 99 wytrzymuję na ustach krócej niż dwa pozostałe kolorki. O ile pomadka Essence wytrzymała na ustach bez jedzenia i picia do 2 h (po godzinie kolor zaczął blaknąć) tak ta wytrzymuję 2-3 h. Natomiast gdy jemy i pijemy nie znika błyskawicznie (Essence wytrzymała ok 15-20 minut po czym została brzydka poświata). Schodzą równomiernie i nie pozostawiają brzydkich plam.

 Ja swoje dorwałam za 7 zł sztuka. 

  PREZENTACJA:

Swatche na ręce: od lewej 99, 53, 65
 

 65- 
w rzeczywistości jest bardziej czerwony, jednak moim faworytem nadal jest Rimmel.


 53-
 tutaj aparat nie chciał uchwycić kolorku, w rzeczywistości jest bardziej koralowy

99

Udostępnij ten post

23 komentarze :

  1. piękne kolorki! wszystkie trzy kolory są rewelacyjne!

    OdpowiedzUsuń
  2. Czyli całkiem przyjemne szminki w dobrej cenie. Trwałosć może nie rewelacyjna, ale ważne, że nie robi plam.

    OdpowiedzUsuń
  3. 99!!!!! <3 o matko, zakochałam się!

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie miałam jeszcze żadnej pomadki z GR, ale nr 99 mi się podoba ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. aaaaa jake cuda :) 99 ♥ ja mam 98 też ją kocham ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. zapraszam na rozdanie próbek kremów do mnie wystarczy napisać komentarz pod postem i wysłać adres do wysyłki na email!

    www.inszaworld.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo ładne i wyraziste kolorki pomadek!

    OdpowiedzUsuń
  8. 99 super ! Chętnie bym go przygarnęła do mojej kosmetyczki ! <3

    OdpowiedzUsuń
  9. Numer 65 jest boski, takie usta są mega seksowne :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękne kolory :D
    Najbardziej mnie urzekł 99 <3

    OdpowiedzUsuń
  11. lubię intensywne kolory na ustach :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Odpowiedzi
    1. Kochana to Golden Rose, Rimmelek widoczny jest w moim nagłówku ;)

      Usuń
  13. Fajne kolory, bardzo mi się podobają. Szkoda jednak że podkreślają suche skórki, bo niestety zdarzają mi się takowe ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Wszystkie piękne, ja nie mam żadnej pomadki z GR, muszę to zmienić :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Dzieki Twojej recenzji dokladnie przyjrze sie tym produktom.
    P.S ja rowniez obserwuje :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Kolory są sliczne , ale ja niestety nie jestem fanką pomadek GR

    OdpowiedzUsuń
  17. Ostatnia najbardziej mi się podoba, prześlicznie na ustach wygląda.

    OdpowiedzUsuń
  18. mam nr 99 bardzo ją lubie za niska cenę i dobrą jakość:)
    http://tamika1925.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za każdy komentarz.

Pozdrawiam i zapraszam ponownie ;)

Kosmetyczna Maniaczkaa © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka