Moje małe cudo czyli kilka słów o nowym piasku Wibo Glamour WOW Sand nr 2

 Cześć ;))


Ostatnio na FB zapytałam Was jaki lakier chciałybyście zobaczyć w ramach lakierowego czwartku. Do wyboru był Wibo Glamour WOW Sand nr 2 albo GR Rich Color nr  39. Wasz wybór padł oczywiście na nowość od Wibo.

 
 

MOJE  ODCZUCIA:

Ten lakier już w buteleczce oczarował moje serce. Nie przepadam za dużą ilością drobinek, ale w tej serii przymykam na to oko. Mój wybór padł na numerek 2 czyli dość intensywny, ciemny róż. Dostrzec  w nim można bardzo dużo mieniących się drobinek.

 

Aby pokryć płytkę paznokcia potrzeba 2 warstw, czyli podobnie jak piasek z GR. Mam wrażenie, że schną odrobinkę dłużej niż piaski wyżej wymienionej firmy, które w moim przypadku wysychały w ekspresowym tempie, tutaj muszę troszkę poczekać.

Lakier nakłada się bardzo dobrze, jest dość gęsty i nie rozlewa się po skórkach. Pędzelek typowo wibowski. 

Poruszę teraz kwestię trwałości. Na moich paznokciach wytrzymał bez uszczerbku 3 dni, po tym czasie zauważyłam delikatne ścieranie końcówek.

O ile piaski bez drobinek schodzą dość dobrze, to z tym troszkę trzeba się pomęczyć. Jednak porządnie nasączony zmywaczem Isana płatek i dociśnięty dość dobrze daje sobie radę.


PREZENTACJA:




Udostępnij ten post

14 komentarzy :

  1. Kolor bardzo ładny. Na Twoich paznokciach prezentuje się świetnie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale szpony masz :DD Ładny kolorek, ja jestem zadowolona ze swojego GR i się strasznie cieszę, że go w końcu dorwałam :D

    OdpowiedzUsuń
  3. masz bardzo ładne paznokcie :)
    a kolorek świetny :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Kolor w połączeniu z fakturą piasku, daje naprawdę super efekt ;) I jeszcze te pazurki ;D

    OdpowiedzUsuń
  5. Kolor ładny, ale dla mnie paznokcie za długie, jak Ty z nimi normalnie funkcjonujesz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A to ju kwestia przyzwyczajenia. Nauczyłam się normalnie funkcjonować i w niczym mi one nie przeszkadzają. Ale i tak w najbliższym czasie mam zamiar je skrócić i ponowić kurację z odżywką Eveline by były mocniejsze. ;)

      Usuń
  6. U mnie na blogu recenzja tego zielonkawego, ja się osobiście na kolorze zawiodłam, chociaż tragedii nie ma :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mi się podoba nr.1 i nr.3 z tej serii piasków :)

    OdpowiedzUsuń
  8. o cholercia,ładny! nie spodziewałam się że 2 będzie taka fajna,podoba mi się ten odcień mimo że nie cierpię różu :) ja z tej serii mam nr.4 :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetny efekt! Masz piękne paznokcie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Kolor ładny :) Jeszcze nigdy nie próbowałam piasków :)

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za każdy komentarz.

Pozdrawiam i zapraszam ponownie ;)

Kosmetyczna Maniaczkaa © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka