Błyszczyk Air Flow firmy Bell (tester), czyli kilka słów o produkcie, który nie zachwyca



Błyszczyki do ust to produkty, których nie lubię kupować i w swoich zbiorach mam zaledwie 2 sztuki, chociaż muszę przyznać, że kilka lat temu nie wyobrażałam sobie wyjść z domu bez muśniętych warg właśnie nimi. Jednak z biegiem czasu moja miłość  do nich się wypaliła i używam ich bardzo sporadycznie. Nie lubię ich z dwóch prostych powodów:  po pierwsze są mało trwałe, po drugie przyklejają się do nich włosy.

Wczoraj usuwając stare zdjęcia z komputera natknęłam się na kilka fotek testera błyszczyka firmy Bell z serii Air Flow, dlatego dziś podzielę się kilkoma słowami o tym właśnie produkcie.


OPIS:

"Błyszczyki Air Flow Colour Boom o lekkiej niczym owocowy nektar konsystencji. Błyszczyki nie kleją się i nie obciążają ust, a przy tym pozostawiają na nich trwały, intensywny kolor. Szklista formuła ubiera wargi w mokry, lśniący efekt, optycznie je powiększając i uwypuklając. Błyszczyki urzekają zapachem tropikalnych owoców a ich specjalnie wykrojony aplikator jest dopełnieniem komfortowej aplikacji kosmetyku."

MOJE ODCZUCIA:

Kolor w buteleczce jest bardzo ładny- intensywna fuksja to odcień, który marzy mi się od jakiegoś czasu. Niestety, po nałożeniu produktu na usta, kolor staję się o wiele mniej napigmentowany niż w buteleczce. Posiada dość ładny, jakby owocowy zapach, który spodobał mi się od pierwszego użycia. Konsystencja jest dość gęsta- topornie się rozprowadza.

 

 Efekt "mokrych ust" niespecjalnie do mnie przemawia. Nie zauważyłam także, aby błyszczyk optycznie powiększył moje wargi. Sam z siebie migruję poza kontur ust, co bardzo mnie denerwowało. Na ustach utrzymuję się ok 30 minut.

Można go spotkać w drogeriach posiadających szafy z kosmetykami firmy Bell w cenie 13 zł, lub też wygrzebać jeszcze w Biedronce, przynajmniej u mnie za niecałe 6 zł.

Podsumowując: Poza ceną, ładnym kolorem oraz zapachem nie widzę w nim żadnych plusów. Nadaję się raczej do nastolatek, dlatego oddaję go młodszej o 8 lat siostrze, może zrobi z niego jakiś pożytek.




Pozdrawiam ! ;))

Udostępnij ten post

22 komentarze :

  1. kolor ładny, też nie lubię mokrych ust :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Prezentuje się ładnie na ustach, szkoda że krótko utrzymuje się.

    OdpowiedzUsuń
  3. Kolorek zdecydowanie nie mój. Nie przepadam za różem.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  5. Też go miałam, ale kolor jest moim zdaniem za intensywny :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Osobiście wolę teraz szminki ale kolor bardzo mi się podoba i może się skuszę ;))

    OdpowiedzUsuń
  7. Odcień jest nie mój, ale wygląda ładnie, ja podobnie jak Ty nie jestem fanką błyszczyków :) Mam dwa sprawdzone które używam od czasu do czasu

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja tez mam malo błyszczykow i nie lubie ich kupować. Ten kolor jakoś nie przypadł mi do gustu, źle bym sie w nim czuła.

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja polubiłam błyszczyki za sprawą dwóch panów :) Ale i tak wolę pomadki :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja na przykład też nie widzę sensu w robieniu :kolorowych" błyszczyków bo wszystkie po nałożeniu na usta wyglądają praktycznie tak samo, za ich nie lubię. Mam jeden błyszczyk, który czasem mi się przydaje kiedy na prawdę mam ochotę na lekki połysk na ustach i tyle :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Dla mnie lekko przesłodzony i rzeczywiście bardziej dla nastolatek, ale inne odcienie mogą być ciekawe ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. mam ten błyszczyk i nie jest klejący :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Sam kolor jest bardzo ładny, ale 30 minut to trochę krótko... Kiedyś też dałabym się pokroić za błyszczyk a teraz? Częściej sięgam po szminki...

    OdpowiedzUsuń
  14. Z bliska na Twoich ustach prezentuje się ładnie, delikatnie ale to na pewno nie jest kolor z buteleczki ;p

    OdpowiedzUsuń
  15. miałam ale w innym kolorze, szybko się go pozbyłam.

    OdpowiedzUsuń
  16. Również nie lubię błyszczyków, z tego powody, że wszystko się klei do ust. Ale kolorek śliczny :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Kolor bardzo ładny, szkoda że się nie utrzymuje na ustach dłużej

    OdpowiedzUsuń
  18. Miałam ten tester... Coś okropnego jak dla mnie... Też nie lubię błyszczyków, ale ten to wyjątkowo kiepski... :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Wygląda na ustach całkiem ładnie, ale ja również nie jestem przekonana do błyszczyków. Drażni mnie ta lepka powłoka na ustach, nie wspominając już o chłopaku i jego "znowu mnie pokleiłaś!" :D
    Buziaki! :*
    Iza

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za każdy komentarz.

Pozdrawiam i zapraszam ponownie ;)

Kosmetyczna Maniaczkaa © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka