Nowości, czyli chwalipięcka notka w niedzielne popołudnie

Cześć dziewczyny

W związku z zbliżającymi się egzaminami mam bardzo mało czasu na sklejenie dłuższego posta, dlatego też dzisiejszego dnia zapraszam Was na luźniejszą notkę, w której zaprezentuję odrobinę nowości, m.in haul zakupowy.


W Rossmannie zakupiłam farbę w piance firmy Schwarzkopf, aby odświeżyć kolor a w gratisie otrzymałam mały lakier Taft. Muszę wam powiedzieć, żę pierwszy raz skusiłam się na taką formę farby do włosów i po użyciu zostałam pozytywnie zaskoczona, ale o tym może innym razem. Ze względu na promocję żeli pod prysznic z Isany, skusiłam się na kolejny, teraz wybrałam witaminowo- jogurtowy a przy kasie zgarnęłam jeszcze żel do twarzy z Kolastyny. Więcej "grzechów zakupowych" w Rossmannie nie poczyniłam.



W grudniu podczas spontanicznych zakupów z koleżanką wybrałyśmy się do Hebe i tak zakupiłam zestawik Farmony z serii Sweet Secret. W skład wyżej wymienionego zestawu wchodzi czekoladowe masło do ciała oraz czekoladowy żel pod prysznic, czyli zestawi idealny dla takiego łasucha jak ja.



 Podczas zakupów nie umiałam się oprzeć odwiedzenia wyspy Golden Rose, a na początku stycznia odkryłam, że w mojej miejscowości lakiery tejże firmy mogę dostać w małej drogerii po niższych cenach (Rich Color kosztują 5 zł a Jolly Jewels 9.5 zł).



 Moje małe zamówienie z Avonu czyli żel pod prysznic Winter Cocoon oraz kredka do oczu, miała być jeszcze woda toaletowa ale koleżanka o niej zapomniała.



No i bęc, na boxa skusiłam się i ja. Kusiłyście nimi na swoich blogach, aż nie wytrzymałam. Zamówiłam go 30 grudnia a zawartość pokaże Wam w kolejnym poście.



Może uznacie mnie za samochwałę, ale muszę Wam powiedzieć, że początek roku był dla mnie bardzo łaskawy i przez przypadek dowiedziałam się, że wygrałam dwa rozdania: pierwsze u Juli, autorki bloga http://juliamakeupgirl.blogspot.com/, w którym wygrałam zestaw BingoSpa, dzięki czemu mam wreszcie okazję przetestować pełnowymiarowy produkt tej firmy; drugi zestaw wygrany u Marleny z bloga http://kuferekmarleny.blogspot.com/, zawiera 3 kosmetyki z Rimmela a w nich moja ulubiona szminka. Jeszcze raz dziękuję. ;)


O ile się nie mylę jakoś we wrześniu  BingoSpa na swoim FB ogłosiła nabór do współpracy, zgłoszenie wysłałam i ja. Przyznam gdybym wiedziała, że do przetestowania otrzymamy próbki, wcale bym w tym nie uczestniczyła. Ciężko ocenić, czy dany produkt jest godny polecenia po wypróbowaniu 2 próbek danego preparatu. Najbardziej jednak ciekawi mnie serum kolagenowe na uda, pośladki i brzuch oraz koncentrat cynamonowo kofeinowy z papryką.


Miłego dnia ;*

Udostępnij ten post

18 komentarzy :

  1. Duuużo nowości :) dawno nie miałam żelu z Isany, muszę znów kiedyś wypróbować, ale jak na razie mam w zanadrzu jeszcze dwa inne... Dziś idę do Golden Rose, pewnie znów coś kupię :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Sporo nowości ;)
    Masz szczęście w rozdaniach trzeba przyznać-gratuluje;)
    Pokaż paese boxa! ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nowości sporo przybyło, lakierów z GR jestem ciekawa. Od jakiegoś czasu niestety nie oceniam próbek i nie piszę o nich recenzji:(

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawa jestem podkładu z Rimmela ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mnie ten koncentrat poparzył, więc trzeba z nim ostrożnie. Też dostałam próbki w ramach współpracy i bardzo mi się to nie spodobało...

    OdpowiedzUsuń
  6. Lakiery Golden Rose <3 Czekam na przypływ gotówki i chcę jakieś zakupić ;D

    OdpowiedzUsuń
  7. Sporo nowości ;) Mam ten sam zestaw Farmony i pachnie cudnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Dużo nowości :)
    Zazdroszczę GR w tak niskich cenach :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ile lakierów GR :) w jakiś pięknych kolorkach :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Miałam ten żel z Kolastyny średni jest.
    Natomiast farba do włosów w piance jestem dla mnie czymś cudownym. Nigdy niczym nie farbowało mi się tak łatwo i przyjemnie. Jeśli przyjdzie mi rezygnować z henny pewnie wrócę właśnie do tych pianek :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Fajne nowości , jakie piękne GR :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Zapraszam na KONKURS do wygrania zegarek!!

    http://byysylwia.blogspot.com/2014/01/mini-konkurs-rozdanie.html

    OdpowiedzUsuń
  13. O ile lakierów od GR, całe mnóstwo, łał. :)
    A masełko od Farmowy Czekoladowo Pistacjowe całkiem lubiłam :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ile GR oh czemu ja jeszcze nie mam żadnego z nich Rich Color :P

    OdpowiedzUsuń
  15. Moja mama miała tą farbę i ją uwielbia jestem ciekawa jak u Ciebie się sprawdzi ;))

    OdpowiedzUsuń
  16. świetne zakupy ;)
    odnośnie podkładu od Rimmela - jest fajny, matuje, nie daje efektu maski ale niestety kiedy go używałam (a miałam najjaśniejszy kolor) bardzo ciemniał na twarzy i bardzo nierównomiernie schodził :O no ale może po prostu mi nie podpasował :) polecam za to puder z serii Stay Matt ( rewelacja!) ;)
    pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za każdy komentarz.

Pozdrawiam i zapraszam ponownie ;)

Kosmetyczna Maniaczkaa © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka