"Wyrzutki" kwietnia

  Pogoda na weekend majowy w Wielkopolsce zapowiada się nieciekawie- od samego rana pada deszcz a temperatura wynosi  niecałe 10 stopni. Oby jutro się poprawiło, ponieważ mam w planach grillować. Dzisiaj przygotowałam dla Was luźniejszy post, a mianowicie wpis będzie poświęcony produktom zużytym w przeciągu dwóch ostatnich miesięcy. Nie było tego wiele, jednak każdy "wyrzutek" sprawia mi radość oraz ustępuję miejsca nowym produktom.

Zielony "TAK" - produkt, który kupię bez wahania, ponieważ sprawdził się w moim przypadku bardzo dobrze

Niebieski "MOŻE" - produkt neutralny, ma swoje wady ale także zalety, może po niego jeszcze kiedyś sięgnę.

Czerwony "NIE" - produkt, który nie sprawdził się w moim przypadku i mówię mu "bye bye na zawsze"


1. Fa, Luxurious Moments, Black Amethyst & Pink Viola- Recenzja
Bardzo przyjemny żel o świetnym zapachu, który idealnie sprawował się w zimowe wieczory. Wytwarzał dużą pianę, dobrze oczyszczał.
Czy kupiłabym go ponownie?
TAK

2. Adidas for Women, Cool & Care, Fresh Spray
Posiada dość męski zapach, który mi się szczerze spodobał. Daje uczucie chłodzenia oraz świeżości przez dłuższy okres czasu.  Dobrze chroni przed potem, nie pozostawia białych śladów.
Czy kupiłabym go ponownie?
TAK

3. Uroda, balsam do ciała z serii Melisa- Recenzja
Ładny zapach jak w całej serii Melisa. Byłam zadowolona z stopnia nawilżenia mojej skóry.
Czy kupiłabym go ponownie?
 TAK

4. Uroda, płyn micelarny z serii Melisa- Recenzja
Oczyszcza, świetnie odświeża oraz nie piecze (w moim przypadku). Dobrze usuwa makijaż
Czy kupiłabym go ponownie?
TAK

5. Uroda, krem silnie nawilżający- Recenzja
Buźka była po nim dobrze nawilżona. Nie zapycha, daje przyjemne uczucie  świeżości.
Czy kupiłabym go ponownie?
TAK

6. Elite, Rio Glam Girl, woda toaletowa
Świeży, orzeźwiający ale zarazem delikatnie słodki. Idealny na lato. Kupiłam go w Biedronce na promocji za jakieś 8 zł.
Czy kupiłabym go ponownie?
TAK

7. Nivea,  Lip Butter (malina)- Recenzja
Usta dzięki niemu były nawilżone,  gładkie, delikatne. Posiada bardzo ładny zapach. Jedynie opakowanie-słoiczek mi się nie podoba, ponieważ nie lubię nabierać paluchem tego typu produktów, jednak działanie jak najbardziej mi to rekompensuje.
Czy kupiłabym go ponownie?
TAK

8. Eveline Extension Volume (wydłużająco - podkręcający tusz do rzęs)
Był całkiem całkiem, jednak wolę jego brata w różowym opakowaniu. Efekt wydłużenia był, ale zdecydowanie nie taki jak obiecuje nam producent. Delikatnie sklejał rzęsy. Na plus zaliczam szczoteczkę oraz głęboką czerń.
Czy kupiłabym go ponownie?
MOŻE

9. Ziaja, maska oczyszczająca z szarą glinką
Jedna z moich ulubionych maseczek. Więcej o niej już niedługo.
Czy kupiłabym go ponownie?
TAK

10. Marion, zabieg laminowania
 Moje włosy po tym zabiegu są pachnące, miękkie, miłe w dotyku.
Czy kupiłabym go ponownie?
TAK

Udostępnij ten post

24 komentarze :

  1. U mnie krem Melisa i dezodorant Adidas w ogóle się nie sprawdziły niestety

    OdpowiedzUsuń
  2. Muszę kiedyś spróbować tych masełek Nivea, mam ochotę na karmelowe :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zabieg laminowania z Marion faktycznie jest dobry;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zapach Fa jest świetny, a kosmetyków melisa nie lubię.

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam tusz Extension Volume. Mało który tak pięknie rozczesuje i wydłuża rzęsy i u mnie nic nie skleja. Fajny post :)

    OdpowiedzUsuń
  6. widzę, że to denko udane (większość kosmetyków do ponownego kupienia) :)

    OdpowiedzUsuń
  7. też lubię tą maseczkę z ziaji :) fajne zużycia :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Duże denko i fajnie,że produkty Ci się sprawdziły i do nich wrócisz :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Mam masełko karmelowe i jest cudowne ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jak widać same dobre kosmetyki ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Chętnie wypróbuję płyn micelarny z Urody :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Muszę kupić Marion i wypróbować na swoich włosach :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Widzę, że używasz adidasa jak dla mnie jest nr 1 :) Zawsze go kupuje

    OdpowiedzUsuń
  14. zaciekawił mnie płyn micelarny :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Na płyn micelarny Melisa się czaję, ale jak na złość w mojej Naturze nie ma... :(

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja właśnie mam ochotę na jakiś żel z FA, ale ekstremalne zapasy mi na to nie pozwalają:D

    OdpowiedzUsuń
  17. Tak wszyscy polecają te balsamy do ust Nivea, a ja jeszcze ich nie spróbowałam.

    OdpowiedzUsuń
  18. widzę ze większość sie sprawdziła :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Fajne denko i wyjątkowo udane jeśli chodzi o dobre produkty :).
    Moje dopiero powoli się tworzy ;).

    OdpowiedzUsuń
  20. Muszę w końcu wypróbować to masełko do ust ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Maseczki z ziaji to moje ulubione drogeryjne maski. :)) jak się sprawują u Ciebie?

    OdpowiedzUsuń
  22. Fajne te Twoje "wyrzutki" :D Masełka do ust lubię chociaż przyznam szczerze, że nie miałam nigdy z Nivea ;) Jak na razie "wykończyłam" z Bielendy troskliwą brzoskwinkę ;) Teraz nie mogę się zdecydować czy kupić sobie właśnie z Nivea czy pozostać przy Bielendzie ;)

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za każdy komentarz.

Pozdrawiam i zapraszam ponownie ;)

Kosmetyczna Maniaczkaa © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka