Soraya, mleczko do ciała z olejem arganowym

Na dzień dzisiejszy przygotowałam dla Was recenzję mleczka do ciała z olejem arganowym firmy Soraya. Mleczko zakupiłam dość dawno, jednak całkowicie o nim zapomniałam. Dopiero 1,5 miesiąca temu, robiąc porządki w szafie z kosmetykami, natknęłam się na ten produkt i zaczęło się intensywne testowanie. Jak się sprawdziło? Zapraszam na dalszą część posta. 


Opis producenta:


Skład:
 

Podstawowe informacje:
Firma: Soraya

Seria: Świat Natury

Pojemność: 300 ml  

 Cena: ok 14-15 zł
Dostępność: sklepy internetowe, drogerie stacjonarne, hipermarkety


Moja opinia:
Mleczko znajduję się w plastikowej, nieprzezroczystej butli. Zamykanie na "klik" nie sprawia najmniejszego problemu podczas otwierania i jest szczelniutkie- nic przez nie nie ucieknie.

Zapach to nie moja bajka. Bywały momenty, w których miałam go dość. Jest bardzo intensywny, lecz nie drażniący i utrzymuję się na skórze około godziny- krótko mówiąc nie przypadł mi do gustu. Konsystencja jak dla mnie na minus- bardzo rzadka, wręcz wodnista, aczkolwiek łatwo będzie wydobyć go do końca, zapewne obędzie się bez rozcinania butelki. Potrafi spłynąć z dłoni i ubrudzić płytki w łazience. Gdyby mleczko byłoby odrobinę mniej lejące i nie przelewało się przez palce aplikacja byłaby lepsza.


A jak sprawowało się to mleczko? Dzięki wodnistej konsystencji stosunkowo szybko się wchłania, lecz po nałożeniu go na dana partię ciała trzeba szybko je wmasować, inaczej spłynie. Nie lepi się. Gdy stosowałam go regularnie 2 razy dziennie, skóra była dobrze nawilżona, lecz nie jest to efekt doskonałego nawilżenia jak to określa producent oraz przyjemna w dotyku. I to by było na tyle. Pomimo zwiększonej dawki ćwiczeń w ostatnim okresie, mleczko nie ujędrniło skóry, a o wyszczupleniu sylwetki przez niego samego możemy tylko pomarzyć. Mleczko wystarczyło mi na 1.5 miesiąca regularnego stosowania, z tym, że aplikowałam go wyłącznie na uda.

Podsumowując: Mleczko okazało się średniakiem. Na plus mogę zaliczyć dość dobre nawilżenie oraz stosunkowo szybkie wchłanianie i brak lepkiej warstewki. Pomimo tych kilku zalet nie skuszę się na kolejne opakowanie.

_____________________________________________

Dziewczyny mam do Was małe pytanie.

Może ktoś miał podobny problem do mnie. Związany jest on z listą czytelniczą, a mianowicie nie mogę jej całej rozwinąć. Wyświetla mi się jedynie jedna propozycja bloga (dołączony screen), pomimo kliknięcia w "Wyświetl więcej". Próbowałam wejść przez wszystkie przeglądarki, nawet przez telefon, jednak nadal jest tak samo. Czy ktoś wie jak ten problem rozwiązać? Za wszelką pomoc będę wdzięczna :))


Udostępnij ten post

36 komentarzy :

  1. Ja wolę gęste mleczka i balsamy.

    OdpowiedzUsuń
  2. nie lubię wodnistych konsystencji ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie miałam ale raczej się nie skuszę.
    Dziwna sprawa z tym blogerem :/.

    OdpowiedzUsuń
  4. Rzadka konsystencja niestety jest minusem takiego produktu:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. właśnie u mnie pojawił się ten problem co u Ciebie, blogi w liście czytelniczej przestały się wyświetlać - oprócz jednego:(((((

      Usuń
    2. Znając bloggera rozszerzy się to jak zaraza, pewnie znów mają jakiś problem. U mnie taka sytuacja jest już 5 dzień. ;/

      Usuń
  5. wolałabym gęste mleczko, rzadkie szybko się marnuje

    OdpowiedzUsuń
  6. Hmm z serii "olejowej" soraya jeszcze nic nie miałam i jakoś zbytnio mnie nie kusi ;/

    OdpowiedzUsuń
  7. Miałam kiedyś kosmetyki z tej serii i bardzo sobie je chwaliłam. Ja akurat nie mam nic przeciwko rzadkiej konsystencji, bo wole jak kosmetyk szybko się wchłania. A poza tym uwielbiam produkty z olejkiem arganowym.

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie miałam jeszcze żadnego balsamu tej firmy. Zawsze bardzo ciężko używa mi się kosmetyków, które nie odpowiadają mi zapachem, często kończy się to tak, że komuś je oddaję ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Lubię takie rzadkie konsystencje , są chyba bardziej wydajne niż takie gęste :)

    OdpowiedzUsuń
  10. nie znam tego mleczka, ale szkoda, że średniaczek.
    Nie mam takiego problemy z Bloggerem więc nie pomogę ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Z Sorayi używałam tylko kremu do twarzy - bardzo przyjemny był i peelingu morelowego - kiedyś mój ulubieniec, bardzo fajny zdzierak :)
    Z bloggerem ja miewam tylko problem braku blogów, które obserwuje. Ja odświeżam regularnie po prostu i za którymś razem się pojawiają blogi. Czym spowodowane to jest u ciebie i jak zaradzić niestety nie wiem :C

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Peeling morelowy chce kupić, bo wiele dobrego o nim czytałam :)

      Usuń
  12. To mleczko nie do końca wypał... a co do listy to mi też raz się wyświetla a raz nie , czasem wystarczy odświeżyć a czasem muszę zrezygnować , lub z komentarzy w blogi wchodzić ..;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tym odświeżaniem to ja miałam tak cały czas, to jakoś przebolałam ale tylko jeden blog na liście, bardzo utrudnia mi to odwiedzanie blogów. Staram się przerzucić wszystkie do blogrolla, żebym nie przeoczyła nowych postów. ;)

      Usuń
  13. Nie używałam ale faktycznie plus za szybkie wchłanianie:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie miałam tego mleczka ale jest dosyć ciekawy :)

    OdpowiedzUsuń
  15. tego akurat jeszcze nie używałam


    ps. a u mnie? identyczna sukienka - tańsza niż w ZARZE

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie widziałam go jeszcze. Olejek arganowy zachęca.

    OdpowiedzUsuń
  17. mam ten sam problem i nie wiem co zrobic

    OdpowiedzUsuń
  18. A ja się skusiłam na kolejne opakowanie :) Tym razem zakupiłam mleczko z olejkiem z amarantusa i działa podobnie, ale ma tak piękny zapach, że chyba wychodzi na prowadzenie przed wersją arganową.

    OdpowiedzUsuń
  19. jestem ciekawa jakby spisało się u mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  20. problem bloggera pojawia się u większości.
    szkoda, że kosmetyk po za jakimś nawilżeniem nie robi nic więcej ;/

    OdpowiedzUsuń
  21. Jednak firma to nie wszystko :) po raz kolejny słyszę negatywa na temat tego produktu.

    OdpowiedzUsuń
  22. Szkoda, że taki średniak z tego mleczka, nie wart swojej ceny :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja jednak wolę masełka do ciała lub gęstsze balsamy :)

    OdpowiedzUsuń
  24. też miałam taki problem z bloggerem, ale dziś jest wszystko w porządku:)

    OdpowiedzUsuń
  25. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  26. Nie miałam nigdy tego mleczka , ale szkoda , że mleczko okazało się średniakiem .

    Ps. Obserwuje ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. Ja w ogóle nie przepadam za tą marką, kilka razy się zawiodłam i już nic nie kupię od nich :/

    OdpowiedzUsuń
  28. Balsamik faktycznie średni z tego co podaje i na plus te nawilżenie na lato. A lista już działą :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Czyli raczej taki przeciętniaczek, jakoś mnie nie kusi :)

    OdpowiedzUsuń
  30. U nie tego kosmetyku i tak nie ma, małe miasto ;/

    OdpowiedzUsuń
  31. super mleczko- używam od kilku miesiecy i jestem zachwycona. Olejek arganowy w nim zawarty bardzo fajnie wygładza skore, odżywia dobrze pielęgnuje- polecam:)

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za każdy komentarz.

Pozdrawiam i zapraszam ponownie ;)

Kosmetyczna Maniaczkaa © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka