Dawka nowości# czerwiec

Lubicie posty zakupowe? Bo ja bardzo. Lubię tworzyć je dla swoich czytelników, ale jeszcze bardziej czytać tego typu notki na blogach innych dziewczyn. W miesiącu czerwcu skupiłam się głownie na pielęgnacji, ponieważ kolorówki mam dość sporo a zużywanie jej idzie dość mozolnie. Na wstępie jednak chciałabym się pochwalić wygraną na fanpejdżu firmy Joanna. W ramach nagrody otrzymałam zestaw: szampon+odżywka+ odżywka w spray'u.
 

BIEDRONKA
Szczęściem jest mieć Biedronkę niedaleko siebie. Bardzo lubię robić w niej zakupy, ponieważ często możemy dorwać fajne rzeczy. Wszystkie trzy produkty udało mi się dorwać po przecenie. Olejek do kąpieli z Bielendy kosztował zaledwie 4,19 zł, a ostatnio widziałam go w drogerii za ok 15-16 zł. Masełko oraz peeling o zapachu arbuza kupiłam za 3,99 zł zachęcona pozytywnymi opiniami na blogu. 

ROSSMANN
Do Rossmanna powędrowałam dwa razy. Zależało mi na upolowaniu limitowanych żeli pod prysznic z Isany. Po raz pierwszy ich nie zastałam, ale Dominika wyjść z pustymi łapkami nie potrafi. Wybrałam peeling do stóp ( ok 5 zł) i żel chłodzący (5,29 zł) z Fuss Wohl oraz zabieg zmiękczający (2,49 zł) z Perfecty- a co będę stópkom żałować. Dorzuciłam także pilnik (5,99 zł) oraz dwa masełka (5,29 zł) od Farmony- znalazłam je na regale z przecenami i od tego momentu podczas wizyt w Rossmannie notorycznie tam zerkam. Za drugim razem kupiłam co chciałam, czyli dwa limitowane żele z Isany (każdy za 2,39 zł): Alpen Gluck i Steife Brise oraz miętowo&limonkowego ulubieńca. Brakowało mi czegoś do golenia, a że w promocji był żel Sensual (9,99 zł) z Joanny wybór padł na niego. Natomiast lakier Lovely (8,59 zł) był fajnym dodatkiem, lecz po pierwszym użyciu mam co do niego mieszane uczucia.

DROGERIA INTERNETOWA E-ZEBRA
Tym razem moje zamówienie było skromniejsze, natomiast siostra i koleżanki troszkę poszalały. Od dawna chciałam wypróbować bandaże antycellulit (5,97 zł)od firmy Marion. Zależy mi na poprawieniu jędrności ud, pozbycia się cellulitu i schudnięciu kilkunastu kilogramów, dlatego regularnie ćwiczę oraz wprowadziłam dietę. Sądzę, że mogą okazać się fajnym, chłodnym dodatkiem w upalne dni. Zabieg laminowania (2,48 zł) kupuję na zapas, bo w tej drogerii jest najtańszy. Diamentowa wersja (2,59 zł) to dla mnie nowość, więc zobaczymy jak się sprawdzi. Wybrałam również płatki do demakijażu Pur (2,99 zł), które będą dobrym rozwiązaniem podczas wyjazdów. Dużo osób chwaliło bronzer Honolulu (9,89 zł) firmy W7- jest to mój pierwszy produkt tego typu, zobaczymy czy się z nim polubię. Oprócz bronzera wybrałam eyeliner niebieski z Astora (5,76 zł) oraz kolejną szminkę z Rimmela ( ok 13 zł), na którą polowałam od jakiegoś czasu- numer 20, czyli piękna intensywna fuksja. Do tego dorzuciłam białą gumkę Invisibobble (4,99 zł), która nie załapała się na zdjęcie.

DROGERIA INTERNETOWA WIZAŻ24


W tej drogerii robiłam zakupy pierwszy i nie ostatni raz. Bardzo spodobała mi się bogata gama produktów do pielęgnacji ciała i włosów, a przede wszystkim dostępność produktów firmy Joanna, które lubie. Szampon do codziennego mycia włosów z brzoskwinią  i pomarańczą (4,25 zł) oraz odżywka do włosów grejpfrutowa (3,75 zł), posłużą podczas wyjazdów, ze względu na małe pojemności. Szampon do włosów farbowanych ( 6,80 zł) bardzo przypadł mi do gustu, dlatego dorzuciłam do niego również odżywkę do włosów (4,50 zł) oraz maskę (6,70 zł). O ciałku nie zapomniałam. Tutaj w szczególności wybrałam żele pod prysznic, których jeszcze nie miałam: Verona Spa grejpfrut&imbir (6,50 zł), OS Mint&Tea Tree (8,70 zł), Joanna żel peelingujący pod prysznic z arbuzem (6 zł) oraz Joanna Fruit Fantasy rajskie jabłuszko (6,10 zł). Zaciekawiła mnie również sól do kąpieli o zapachu kokosa (7,40 zł) firmy On Line oraz płyn do higieny intymnej z grejpfrutem od Joanny (3,70 zł). Kolorówka niestety w tej drogerii mnie nie zaciekawiła, ale wybrałam szminkę z Celi (5,60 zł).

Warto tutaj wspomnieć o promocji obowiązującej w tej drogerii. Do sierpnia bądź wyczerpania zapasów, na lakiery Essie oraz produkty Wella Professional i Wella ProSeries do stylizacji i pielęgnacji włosów obowiązuje 10% rabat. Więcej informacji na stronie drogerii Wizaż24 w zakładce promocje.

Udostępnij ten post

34 komentarze :

  1. Też bardzo lubię robić zakupy w Biedronce. Nie wiem gdzie kupowałam kosmetyki jak nie miałam u siebie ani Rossmanna ani Biedronki:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też się nad tym ostatnio zastanawiałam. ;)

      Usuń
  2. Ja wczoraj wybrałam się do biedronki na kosmetyczne łowy i oczywiście nie wyszłam bez niczego ;) też kupiłam tą serie fruit bomb z arbuzem ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie jeszcze kusi winogrono oraz papaja, ale najpierw zobaczę jak ten duet się sprawdzi. ;)

      Usuń
  3. Na bogato zakupy, ja chyba jak zbiorę dwa miesiące to tyle nie będę miała, hehe :)
    Nad szminką 20 z Rimmela sama się zastanawiałam, ale ostatecznie wybrałam ładny róż 102. Ale byłam zła, że w Naturze 16 nie mieli, bo to ją na początku wziąć chciałam :C
    A jeśli idzie o tę maseczkę z Mariona do laminowania to nie lepiej samemu takie coś przygotować na bazie żelatyny? Moim włosom np to bardziej służyło :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zastanawiałam się pomiędzy 16 a 102 ale wybrałam w końcu tę drugą. Uwielbiam te szminki i ciągle mi ich mało. ;)
      Jeśli chodzi o laminowanie to chyba jestem zbyt leniwa, żeby przygotowywać coś samemu oraz zapach żelatyny wręcz mnie odrzuca. ;)

      Usuń
  4. Świetne zakupy, żele Isany i żel do golenia z Joanny też ostatnio kupiłam:)

    OdpowiedzUsuń
  5. świetne zakupy!
    do Biedronki mam zamiar się jutro wybrać :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ile nowości! Ale Ci się udało z tym olejkiem z Bielendy. :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fakt. O przecenie dowiedziałam się na jednym z blogów i od razu wybrałam się do swojej Biedronki, żeby to sprawdzić. ;)

      Usuń
  7. Ile nowości! Mi przez 2 miesiące tyle nie przybyło ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W lipcu nie zamierzam robić większych zakupów, więc czuję się usprawiedliwiona. ;)

      Usuń
  8. ale nowości! na długo Ci to wystarczy:)_)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ile dobroci...
    Ja na razie mam wszystkiego pod dodtatkiem, wiec odpuszczam zakupy.

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie mogę jakoś trafić na ten żel z Isany limonkowo-miętowego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też miałam problem z zakupem limitowanych żeli. Jak polowałam na Alpen Gluck to był miętowo&limonkowy pod dostatkiem. Teraz jak chce go kupić to pełno jest Alpen Gluck. ;)

      Usuń
  11. Imponujące zdobycze :) ja ubolewam że mam biedronkę za daleko :(

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo lubię serię Joanna Naturia, jest niedroga, a całkiem przyjemna w używaniu :)

    OdpowiedzUsuń
  13. super rzeczy :) też mam blisko Biedronkę bo obok bloku ;) te wszystkie rzeczy z Joanny z chęcią bym wypróbowała ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Tez mam blisko Biedronke, ładny lakierek :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Żele z Isany też w czerwcu dorwałam za 2 zł z groszami w Rossmannie :)
    Olejek z Bielendy jest całkiem przyjemny ale cena za jaką udało Ci się go kupić jest bardzo "promocyjna" :)

    OdpowiedzUsuń
  16. fajne zakupy :)
    też mam biedronkę bardzo blisko - piąteczka! mam nadzieję, że batiste też będzie można upolować na promocji :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Świetne nowości :) Mam odżywkę z nowej serii Joanny z keratyną , czeka na swoją kolej w zapasach :) Kusi mnie olejek z Bielendy, za taką cenę to szkoda nie wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Sporo nowości, więc życzę przyjemnego używania :) Ja również poszukiwałam tych limitowanych żeli z Isany (niebieski i różowy), ale zapachy totalnie mnie rozczarowały... Za to mięta z limonką jest moim ulubieńcem :)
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
  19. Zakupy świetne, sporo nowości których wcześniej nie widziałam.

    OdpowiedzUsuń
  20. Sporo tego ;) Bardzo lubię szampony z Joanny :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Olejki z bielnedy bardzo lubię, zwłaszcza wersję lawendową ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Olejek z Bielendy upolowałaś w niezłej cenie. :))
    Invisibobble mam i ja - lubię je. :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Eyeliner z Ator też kupiłam a masła i olejek udało Ci się za niezłą cenę kupić :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Oczywiście, że uwielbiam :D U mnie na blogu za parę dni takowy też się pojawi :) Kosmetyki do ciała z Joanny uwielbiam :D

    OdpowiedzUsuń
  25. dużo nowości i to takich które sama bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Produkty z Joanny wyglądają ciekawie :D Mam honolulu w7 i nie jestem zadowolona :<

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za każdy komentarz.

Pozdrawiam i zapraszam ponownie ;)

Kosmetyczna Maniaczkaa © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka