Krótko i treściwie, czyli garść mini recenzji


Przeglądając kilka dni temu zdjęcia produktów, doszłam do wniosku, że nie jestem w stanie wszystkich zrecenzować. Dlatego co jakiś czas możecie spodziewać się posta z trzema losowymi kosmetykami, o których napiszę kilka najistotniejszych informacji. Dzisiaj zapraszam Was do zapoznania się z opinią o pomadce do ust Lip Smacker, żelu pod prysznic Fa oraz dezodorancie w kulce Nivea. Mam nadzieję, że takie mini recenzję przypadną Wam do gustu.

Lip Smacker, Pomadka do ust (Fanta)

Pomadka zamknięta jest w małym, solidnie wykonanym oraz poręcznym sztyfcie o gramaturze 4g. Konsystencja jak zbita, twardawa, dlatego przed użyciem przykładałam ją do komputera, aby delikatnie zmiękła i przyjemniej się aplikowała. Ma fajny zapach, aż chciałam jej posmakować. Pomadka jednak nie zachwyciła mnie swoim działaniem. Usta są nabłyszczone, lecz bardzo słabo nawilżone. Na panującą za oknem porę roku daję radę, lecz jesienią/zimą będzie do niczego. Stacjonarnie w Polsce są trudno dostępne, natomiast możecie dostać je bez problemu w internecie.

Fa Pink Passion, żel pod prysznic
Żel znajduję się w nieprzezroczystej butli, o pojemności 400 ml. Nie wyślizguję się z dłoni pod prysznicem, natomiast zamknięcie jest łatwe do otwarcia. Minus takowego opakowania- nie można go postawić na zamknięciu, żeby żel spłynął. Konsystencja bardzo mi opowiada- jest różowawa, nie wodnista. Aplikuję żel na myjkę, dzięki czemu wytwarza się spora ilość piany. A zapach? Jak dla mnie prześliczny: słodkawy, umilający chwile pod prysznicem, lecz nie drażniący noska. Podstawową funkcję spełnia, czyli myję dobrze ciałko, nie wysusza skóry, aczkolwiek też jej nie nawilża. Można go dostać w cenie regularnej ok 11 zł, bądź czekać na promocje, które dość często pojawiają się w Rossmannie. 

Nivea Pure & Natural Action (Lotus Scent), dezodorant w kulce
Opakowanie (50 ml) wykonane jest z solidnego, grubego szkła, które ciężko uszkodzić i stłuc- kilkakrotnie spadł mi na podłogę i nie doznał najmniejszego urazu. Sam zapach jest bardzo ładny. "Dezodorant Pure & Natural Action zapewnia 24h ochronę..."- nie zgodzę się z tym stwierdzeniem producenta. Nie chroni przed poceniem w ogóle, a o 24 h ochronie można pomarzyć. Co gorsza- lotos nie maskuje zapachu potu, a wręcz się z nim miesza. Kolejnym minusem jest czas wysychania, który się bardzo dłuży. Dostępny w większości drogerii, w cenie ok 10 zł. 

Zapraszam także do obserwowania mojego konta na Instagramie.
Miłego dzionka ;))

Udostępnij ten post

30 komentarzy :

  1. Może się skuszę na pomadkę o smaku fanty :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Pomadka ciekawa,może kiedyś się skusze :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie miałam żadnego z tych produktów i chyba żaden mnie nie zainteresował :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Miałam smackersa o zapachu waty cukrowej i CocaColi waniliowej i zgadzam się, słabo nawilżają. Ale te zapachy... :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jaki bubel z tego antyperspirantu :(

    OdpowiedzUsuń
  6. Miałam smackera o zapachu Coli, ładnie pachniał a reszta to dla mnie lipa :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Szkoda, że pomadka jest średnia, bo kusi mnie strasznie ;) Dołączam do grona obserwatorów :)

    OdpowiedzUsuń
  8. znam tylko pomadkę tylko o zapachu coca coli, kupiłam w Rossmannie i szczerze mówiąc u mnie też szału nie robi ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Pomadka o smaku Fanty :D Super :)) Nie widziałam jej nigdy :))

    OdpowiedzUsuń
  10. Miałam pomadkę o zapachu Sprite - fajna :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Z wymienionych wyżej znam tylko pomadkę. Kupiłam dla zapachu, ale faktycznie działanie jest żadne :/

    OdpowiedzUsuń
  12. miałam antyperspirant nivea tylko nie z serii lotos i też na pewno nie chronił 24h ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie miałam tych produktów. Może wypróbuję pomadkę :)

    OdpowiedzUsuń
  14. nie miałam żadnego z tych kosmetyków, może jedynie antyperspirant ale w innej wersji zapachowej :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Mam ten dezodorant z Nivea i dla mnie też to jest porażka.

    OdpowiedzUsuń
  16. Smackerów mam kilka. Wiele już zużyłam, a reszta czeka na swoją kolej. Fajny gadżet, ale nawilżenie jest nikłe, tak jak napisałaś.
    Ogólnie antyperspiranty Nivea są nieco gorsze niż kiedyś, takie odnoszę wrażenie.

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie miałam żadnego z tych kosmetyków

    OdpowiedzUsuń
  18. lip smackery lubię ale nie wszystkie smaki bo np sprite bielił moi usta

    OdpowiedzUsuń
  19. Jak dla mnie najlepsze dezodoranty są z Garniera;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Dziękuję za odwiedziny i komentarz u mnie:)

    Bardzo fajny pomysł na recenzję:) Muszę przyznać, że żadnego z pokazanych przez Ciebie produktów nie miałam... ale odnośnie antyperspirantów to z całego serca polecam Vichy. Wiem, że cena jest wręcz kosmiczna, ale na promocji (ok 25zł) naprawdę warto wypróbować, bo działa! Zero pocenia, zero przykrego zapachu, zero podrażnienia:)

    Pozdrawiam i życzę miłego dnia:))

    OdpowiedzUsuń
  21. Pomadki są bardzo kuszące ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Pomadki są świetne, mam aktualnie Coca Cola ; )

    OdpowiedzUsuń
  23. Żel pod prysznic z FA uwielbiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Nie używałam żadnego z tych produktów :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Dezodoranty w kulce do mnie nie przemawiają. Wole sztyft.

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za każdy komentarz.

Pozdrawiam i zapraszam ponownie ;)

Kosmetyczna Maniaczkaa © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka