Lipiec w obiektywie, czyli trochę prywaty

Bardzo lubię przeglądać mixy prywatnych zdjęć na blogach. Dzięki temu, bądź co bądź w małym stopniu można poznać autora bloga. Niecały miesiąc temu założyłam konto na Instagramie (na które serdecznie zapraszam). Bardzo długo zwlekałam z tą decyzją, ponieważ Instagram wydawał mi się bardzo dziwnym miejscem, w którym myślałam, że się nie odnajdę. Jednak z upływem czasu, czuję, że dojrzałam do korzystania z tego miejsca, a mix zdjęć pozwoli Wam poznać mnie od prywatnej strony- oczywiście jeśli chcecie. Gotowi? No to zaczynamy.

/Relaks na trawie zaowocował przyłapaniem przyjaciela podczas skubania sobie trawki
/Selfie przy lustrze

/Niedzielne lenistwo
/Czytadełka wypożyczone w lipcu

/Powiększamy domową biblioteczkę. Kupione w Biedronce za 9.99 zł sztuka.

/Big Milk Cookie- jadłam po raz pierwszy i z pewnością nie ostatni
/Zachód słońca nad jeziorem Durowskim, uchwycony podczas spaceru- prawda, że piękny?

/Omomom, kocham pizzę z kurczakiem. Wcinało się i plotkowało z koleżanką
/Opalanko na podwórku

/Brzydal na ustach od Lovely
/Pazurki urosły- nareszcie! A na nich mój ulubiony kolor od GR 47

 /Grillujemy rodzinnie. A dla Dominiki paróweczki dziecięce.
/Piwo z Lidla- nie zasmakowało mi. Natomiast na paznokciu moja pierwsza próba naklejki wodnej i matowa wersja GR 47, w której się zakochałam.

/Pierniczek w kształcie rybki kupiony na festynie. Za dzieciaka kupowałam je nałogowo podczas różnego typu odpustów/festynów
/Nela zerka na Was

/Część biedronkowych łupów dorwanych w Biedronce
/Masełko do testów od The Body Shop

 /Uchwycony kwiatek w ogródku
/Niedzielny spacer po lesie i odwiedzenie grobowca rodziny Keglów. Chodziliśmy do niego wraz z wychowawcą w podstawówce. Wycieczki te, bardzo dobrze pamiętam, ponieważ wybieraliśmy się tam 31 października po zmroku, aby zapalić znicz. Powrót do domu przez ciemny las był zawsze ogromna frajdą a opowieści o duchach potrafiły przerazić do szpiku kości.

 Miłej nocy ;D

Udostępnij ten post

18 komentarzy :

  1. 47 to Twój ulubieniec? no to piątka, mój też:)

    OdpowiedzUsuń
  2. świetny mix, też uwielbiam czytać ;) no a pizze kocham ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dziewczyny atomowe i Trafny Wybór dorwałam na promocji w Znaku za 10zł za... obie :D Do tej pory ich nie przeczytałam. Wstyd :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja rowniez lubie czytac / ogladac takie posty :-) Sliczna jestes :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Pizza <3
    Piękne paznokcie :) Bardzo fajny mix, uwielbiam takie oglądać :)

    OdpowiedzUsuń
  6. ile książek, świetne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajne zdjęcia ;) Sporo ksiązek

    OdpowiedzUsuń
  8. bardzo fajne zdjęcia ;)
    lakier bardzo mi się spodobał, też uwielbiam pizzę z kurczakiem :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo fajny post :) Uwielbiam Mastertona, dobry wybór ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo lubię takie posty więc miło spędziłam tutaj kilka chwil ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Wyobrażam sobie jak musiały być świetne wycieczki z wychowawcą do grobowca o zmroku :)

    OdpowiedzUsuń
  12. No i nagle naszła mnie straszna ochota na pizze :(

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za każdy komentarz.

Pozdrawiam i zapraszam ponownie ;)

Kosmetyczna Maniaczkaa © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka