Miesiąc w obiektywie │sierpień

Przeziębienie rozłożyło mnie na łopatki i przez kilka najbliższych dni jestem zmuszona do pozostania w domu. 20 września wybieram się na weselę do kuzynki i chce być w pełni zdrowia, aby móc cieszyć się wraz z nią w tym wyjątkowym dla niej dniu. Dzięki pozostaniu w domu znalazłam czas na dokończenie książki, obejrzenie filmu oraz napisanie kilku postów na zapas. Dzisiaj jednak mam dla Was coś luźniejszego, a mianowicie kolejny mix zdjęć pochodzących z Instagramu- poprzedni wpis cieszył się dość dużą popularnością i został bardzo miło przyjęty, dlatego możecie spodziewać się ich co miesiąc. Zapraszam do oglądania! 

  • Czekam, czekam w długaśnej kolejce, aż przyjdzie moja kolej.
  • Krew oddana i kolejna pieczątucha do kolekcji. Swoją drogą kiedyś strasznie bałam się igły, teraz pełen relaks podczas upuszczania krwi i ta świadomość, że mogę komuś pomóc.


  • Niedzielny spacer w deszczu. W oddali budka, w której za dzieciaka kupowałam najsmaczniejsze frytki w całym mieście.
  • Pierwszy w tym sezonie- uwielbiam czekoladowe lody.

  • Tymbark gazowany- był całkiem smaczny.
  • Długo zwlekałam z kupnem naklejek wodnych. Gdy już się zdecydowałam, wybierałam je bardzo długo.

  • Kolacyjny misz-masz.
  • Tak chorowałam na te butki, lecz nie miałam pieniążków. Gdy je mam, buciki są niedostępne, no czemu? :(

  • Jestem Nela, mieszkam u Was 4- lata i bardzo się cieszę, że mnie przygarnęłaś gdy miałam 2 tygodnie, bo inaczej nie wiem  co by się ze mną stało. Lubię leżeć na Twoim łóżku, kraść Twoje biustonosze i chować je za kanapą oraz czaić się w krzakach, a gdy tylko wejdziesz na podwórku wyskakiwać i merdać ogonem.
  • Naszło mnie na smerfowe lody, które były rarytasem w dzieciństwie. Te były okropne, jedynie smakowały mi drażetki i wafelek.

  • Poniedziałek rano. Dominika wyrusza na lumpeksowe łowy. Po godzinie szperania, przerzucania, przymierzania wyszła z 3 ciuszkami- suma sumarum polowanie udane, całość wyniosła ok 8 ziko.
  • Wieczorny pokaz grającej fontanny w moim mieście.

  • Zamiast autobusem, wracałam z targu piechotką i napotkałam takie oto koleżanki, które wygrzewały się na słońcu.
  • Spacer nad rzeką.

  •  Piasek od Lovely. Żałuję, że tak późno został przeze mnie odkryty i nie było mi dane dokupić reszty odcieni. 
  • Drobne zakupy. 

  • W szafce na kosmetyki brak miejsca, więc Dominika kupiła plastikowe pudełka. Czas zużywać zapasy.
  • Moja mordka leży znudzona pod maliną i czeka, aż przyjdzie listonosz.

  • Mój osobisty, domowy busz, w którym lubię się relaksować. W ten ładny, sierpniowy poranek kosiłam trawę, następnie malowałam ścianę na biało. 
  • Komu, komu winogrono? Tego roku mamy go wyjątkowo dużo.

  • W ostatnią niedzielę sierpnia udałam się na dożynki powiatowo-gminne. Jak co roku można było za darmo posmakować dań i wypieków przygotowanych przez gospodynie, które na przyozdobionych stoiskach reprezentowały swoją wieść. Za przysłowiową złotówkę fani nalewek mogli także posmakować domowych wyrobów. Ja osobiście skusiłam się na kawową i powiem Wam, że była przepyszna, chociaż w życiu codziennym nie jestem zwolenniczką kawy.

Jeżeli chcecie być na bieżąco i poznać mnie od tej prywatnej strony, zapraszam na Instagram

Miłego dnia! ;D

Udostępnij ten post

27 komentarzy :

  1. Bardzo fajny mix :) Ciekawi mnie ta nowa seria oleje świata Joanny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mogę zdradzić, że olejek zaczyna mi się podobać. ;)

      Usuń
  2. Miks genialny. Mam nadzieję że piesek nie kradnie butów tak jak mój. :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Całe szczęście bucików nie kradnie ani ich nie gryzie. ;)

      Usuń
  3. świetny mix, uwielbiam takie posty :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również bardzo lubię takie posty oglądać. ;)

      Usuń
  4. We wsi w pobliżu mnie też na dożynki mieszkańcy ustawiali takie śmieszne rzeczy ze słomy. Były koty, psy, nawet Cowboy w ogromnym kapeluszu, żałuję, że nie zrobiłam zdjęć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cowboy'a chciałabym zobaczyć. Ja pod tym względem właśnie lubię dożynki. W tamtym roku mieszkańcy stworzyli wielką rodzinę świnek. Były tak uroczę i też żałuję, że nie zrobiłam im zdjęcia. ;)

      Usuń
  5. Piękne zdjęcia:) dużo się u Ciebie działo:) lody wyglądają pysznie, a zapas naklejek jak najbardziej wskazany:)

    Pozdrawiam

    xo xo xo

    OdpowiedzUsuń
  6. Superowe zdjęcia ;)
    Buty - mega !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Liczę, że będzie dokładka rozmiarówki, bo tak bardzo je chcę. ;)

      Usuń
  7. Widzę, że nie tylko ja mam sporo kosmetyków ;). Ale lody :3. Ja jeszcze nigdy nie oddawałam krwi.
    Psiak cudny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto się przejść i spróbować chociażby do sprawdzenia grupy krwi, jeśli jeszcze nie znasz. Może spodoba się Tobie i będziesz chodziła regularnie. ;)

      Usuń
  8. Rewelacyjny miesiąc. :)
    Słodki psiak :D Fajnie, że oddajesz krew, też się zamierzam - pół roku dobijałam do 50kg, a kiedy wreszcie poszłam to mnie odesłali z kwitkiem :<

    Ja również się pochorowałam, jednak już wracam już do świata :)
    Życzę Ci szybkiego zdrowia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdy oddawałam w sierpniu też była dziewczyna, którą odesłali z powodu wagi, ale powiedzieli, ze ma spróbować kolejnym razem. Za kilka dniu znowu zbierają w mojej miejscowości krew, lecz muszę poczekać, a tak chciałabym już oddać.;)

      Dziękuję, już troszkę mi lepiej. ;)

      Usuń
  9. Oj jak ja bym zjadła tego czekoladowego loda <33

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, ja też. Jak wyzdrowieję, wybiorę się (o ile nie zamkną). ;)

      Usuń
  10. Świetna jest ta fontanna:) A na dożynki bardzo lubię chodzić :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Organizacja kosmetycznych zapasów na propsie :D To co wyszczekała sunia brzmi mega uroczo :D

    OdpowiedzUsuń
  12. świetny mix ;) cudowną masz przyjaciółkę Nelę ;) i mam balsam do ust 3 w 1 ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. bardzo fajnie ogląda się i czyta takie posty. Ja nie byłam jeszcze na dożynkach, ale w przyszłym roku na pewno się wybiorę ;) a Twoja psinka przesłodka jest ;)

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za każdy komentarz.

Pozdrawiam i zapraszam ponownie ;)

Kosmetyczna Maniaczkaa © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka