Projekt denko #lipiec oraz sierpień

Za kilka dni połowa września, a ja całkowicie zapomniałam o wakacyjnym denku. Moje myśli w ostatnim czasie krążą wokół znalezienia pokoju w Poznaniu. Po niemiłych doświadczeniach z współlokatorami oraz wynajmującymi, w tym roku postanowiłam być ostrożniejsza a przede wszystkim wybrać pokój jednoosobowy. Nie będę dłużej Was zanudzać, dlatego zapraszam do zapoznania się z dalszą częścią posta.


 Zielony "TAK" - produkt, który kupię bez wahania, ponieważ sprawdził się w moim przypadku bardzo dobrze

Niebieski "MOŻE" - produkt neutralny, ma swoje wady ale także zalety, może po niego jeszcze kiedyś sięgnę

Czerwony "NIE" - produkt, który nie sprawdził się w moim przypadku i mówię mu "bye bye na zawsze"


1. Luksja Refresh Watermint & Lemongrass
W te wakacje szukałam żeli pod prysznic z dodatkiem mięty. Po udanej przygodzie z żelem Lime&Mint firmy Isana, Luksja mnie troszkę rozczarowała. Konsystencja była jak najbardziej ok, działanie również, ponieważ żel nie wysuszał skóry i dobrze ją oczyszczał. Zarzuty? Słabo wyczuwalny zapach podczas mycia ( pomimo, że w opakowaniu czuć go bardzo dobrze) oraz nikłe wytwarzanie piany.
Czy kupiłabym ponownie?
NIE

2. Fa Pink Passion żel pod prysznic Recenzja
Słodki zapach, różowa barwa, odpowiednia konsystencja, fajna piana i brak wysuszenia- co tu dużo mówić jestem na tak.
Czy kupiłabym ponownie?
TAK

3. Luksja, Care pro Soften (mleczko owsiane) oraz  Luksja Care pro Enrich (olej sezamowy)
Care pro Soften miał bardzo przyjemny, delikatny zapach oraz kremową, białą konsystencję. Tworzył gęstą, miłą, otulającą ciało pianę. Nie zauważyłam nawilżenia skóry, jednak tego nie wymagam od żeli. Natomiast Care pro Enrich był okropnym śmierdziuszkiem, dlatego dodawałam go do moczenia nóżek.
Czy kupiłabym ponownie?
Care pro Soften TAK
Care pro Enrich NIE

4. Isana, Creme Dusche Vitamin & Joghurt Recenzja
Zapach nie wpasował się w moje gusta. Żel lekko wysuszył skórę moich łydek.
Czy kupiłabym ponownie?
NIE



5. Farmona, Tutti Frutti mus do ciała Peach & Mango i Melon & Watermelon
Oba produkty dobrze nawilżają skórę, jednak bliższy memu sercu jest Peach & Mango, ale o tym niedługo na blogu.
Czy kupiłabym ponownie?
Peach & Mango TAK
Melon & Watermelon NIE

6. The Body Shop Wild Argan Oil Body Butter Recenzja
Masełko przypadło mi do gustu ze względu na zapach (jeśli chcecie je wypróbować, polecam poczekać na zimniejsze dni) oraz działania. Minus-suchych partii ciała (łydek) nie dał rady nawilżyć.
Czy kupiłabym ponownie?
TAK


7. Ziaja, szampon do włosów farbowanych z słonecznikiem Recenzja
Szampon nie wkradł się w moje łaski. Okropnie plątał włosy, wypłukiwał ich kolor oraz nieprzyjemnie pachniał. 
Czy kupiłabym ponownie?
NIE

8. Marion Natura Slik jedwab w spray'u
Miał ładny zapach, dość niską cenę, gorzej z jego dostępnością. Muszę przyznać, że używałam go od czasu do czasu, dlatego ciężko mi powiedzieć jak sprawdza się przy regularnym stosowaniu. Po jego zastosowaniu moje włosy były miękkie.
Czy kupiłabym ponownie?
MOŻE

9. Batiste, suchy szampon do włosów z dodatkiem lakieru
Jak już kiedyś wspominałam, suche szampony nie są dla mnie. Nic nie poradzę na to, że nie lubię w dotyku swoich włosów po ich użyciu, a efekt odświeżenia nie jest widoczny.
Czy kupiłabym ponownie?
NIE


10. Nivea Pure & Natural Action (Lotus Scent), dezodorant w kulce Recenzja
Ładnie pachniał, lecz nie chronił przed potem. Wysychał bardzo długo.
Czy kupiłabym ponownie?
NIE

11. Isana, zmywacz do paznokci Recenzja
Mój ulubiony zmywacz. Dobrze zmywa, łatwo dostępny i tani.
Czy kupiłabym ponownie?
TAK

12. Melisa, płyn micelarny Recenzja
Moja druga buteleczka tego płynu. Dobrze oczyszcza i odświeża.
Czy kupiłabym ponownie?
TAK

13. Smile White, płyn do płukania jamy ustnej
Lubię wracać do tej płukanki. Jest tani, dla mnie bardzo dobra a nie "wyżera" podniebienia.
Czy kupiłabym ponownie?
TAK


14. Puredrem, złuszczająca maska do stóp
Skarpetki okazały się fajnym produktem. Jednak złuszczanie trwało dłużej niż dwa tygodnie. W pierwszym tygodniu nic się nie działo (zauważyłam tylko, że skóra była napięta). Potem zaczęło się. Denerwowało mnie miejscowe i powolne złuszczanie skóry na wierzchu stopy, co było prawdziwym utrapieństwem. Mam ochotę wypróbować skarpetki innej firmy.
Czy kupiłabym ponownie?
MOŻE

15. Marion zabieg laminowania włosów

16. Ziaja, maseczki do twarzy Recenzja


17. Eveline Extension Volume 4D False Definition Extra Volume & Carbon Black Mascara (Tusz pogrubiający do rzęs)
Tusz do którego chętnie bym wróciła,gdyby nie jego dostępność- w moim mieście nie ma goo w żadnej drogerii. Nie był drogi, miał świetną szczoteczkę, fajnie wydłużał, lecz lekko pogrubiał, co dla niektórych może być minusem. Będę za nim tęsknić.
Czy kupiłabym ponownie?
TAK

18. Wibo Eyebrow Stylist (Brązowy żel stylizujący do brwi)
Produkt za niewielkie pieniążki, którego warto wypróbować. Dawniej nie używałam produktów do brwi, aż do momentu wygrania tego żelu w rozdaniu. Potem dokupiłam korektor do brwi firmy Eveline. Porównując produkty, oba przypadły mi do gustu w działaniu, lecz wibowska szczoteczka mniej mi się podoba. Szkoda, że Wibo nie ma do wyboru koloru czarnego, tak jak Eveline.
Czy kupiłabym ponownie?
MOŻE

19. Eveline, Liquid Precision Liner 2000 Procent Recenzja
Jeden z pierwszych eyelinerów, na którym uczyłam się robić kreski. Bardzo go lubiłam za intensywną czerń, świetną wydajność i aplikator w kształcie rysika.  Dobrze utrzymywał się na powiece. Minusem jest jego dostępność, ponieważ w mojej miejscowości nigdzie go dostać nie mogę.
Czy kupiłabym ponownie?
TAK

20. Wibo puder z jedwabiem i witaminą
Długo się z nim męczyłam. Bardzo słabo radzi sobie z zmatowieniem skóry, a dołączona gąbeczka jest do niczego. 
Czy kupiłabym ponownie?
NIE
Używałyście tych produktów? Jeśli tak, podzielcie się opinią.


Miłego dnia! ;)

Udostępnij ten post

40 komentarzy :

  1. Lubię maseczki do twarzy z tej serii od Ziaja.

    OdpowiedzUsuń
  2. Twój blog zauroczył mnie od pierwszego spojrzenia. Począwszy od stylistyki, przez profesjonalne zdjęcia, rzetelne recenzje, kończąc na nowinkach i sporej dawce entuzjazmu. Po prostu idealny, taki jaki chciałabym mieć. Podziwiam Was ludzi blogosfery, bo ja coś tam sobie bazgrolę ale generalnie nikt tego nie czyta :P Gratuluję Ci bloga i pomysłów na niego oraz życzę jeszcze większej ilości czytelników. Ja ze swojej strony obiecuję zaglądać tu częściej :) http://aliszka-space.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Znam tutaj głownie żele pod prysznic . Z luksji moge ci polecić tej z balsamem do ciała o zapachu masła shea. W białym opakowaniu. Natomiast denko spore. I zastanawiam się nad zmywaczem Isana.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chętnie wypróbuję, jak wykończę troszkę zapasy. A na zmywacz z Isany skuś się, bo warto. ;)

      Usuń
  4. Miałam sporo z tych kosmetyków, ale najbardziej polubiłam żel Luksji z sezamem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A mi właśnie ten sezam nie przypadł do gustu. ;)

      Usuń
  5. Zaciekawił mnie płyn micelarny z Urody :) Koniecznie muszę go kiedyś wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  6. U mnie żel z Isany czeka w zapasach, mam nadzieję, że się sprawdzi lepiej niż u Ciebie.

    OdpowiedzUsuń
  7. U mnie skarpetki Purederm bardzo dobrze się sprawdziły, teraz kupiłam dla porównania L'biotica, bo były w promocji, ciekawe jak te wypadną

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie najbardziej wkurzało złuszczanie wierzchu stopy, które trwało bardzo bardzo długo. L'biotica też mnie interesuję, dlatego pochwal się, jak wypadły ;)

      Usuń
  8. sporo tego! :)
    A co do przygód ze współlokatorami to może wpis byś o tym nawet zrobiła? Myślę że 1 - byłby przerywnikiem fajnym, a 2 części osób mógłby się w jakiś sposób przydać :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Spojrzałam na opakowania po masłach do ciała z Farmony i uświadomiłam sobie, że żadnego z serii Tutti nie miałam. Chyba muszę naprawić ten błąd :P A skoro polecasz wersję z mango, to ta trafi w moje łapki jako pierwsza :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Lubię te kosmetyki Melisa. No i oczywiście zmywacz Isana :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Brzoskwiniowy mus Tutti-Frutti bardzo lubię i latem pewnie do niego wrócę :) Wibo Eyebrow Sylist też używam i jestem zadowolona choć kusi mnie wypróbowanie innych.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja teraz mam zamiar pobawić się cieniami- zobaczymy co z tego wyjdzie ;)

      Usuń
  12. W porównaniu do mojego zerowego zużycia czegokolwiek, to naprawdę niezły projekt denko ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Maskara Eveline - ,moja ukochana! Zdradzę Ci mały sekret - jeśli znajdziesz jeszcze w Biedronce tusz o nazwie LUXURY z niedawnej gazetki to ma on identyczną szczoteczkę. Powiem więcej - mam wrażenie, że to ten sam tusz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojaaa, dzięki za super nowinę. Jutro lecę sprawdzić, czy go dostanę.

      Usuń
  14. Mnie obydwa musy Farmony bardzo się spodobały :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie zapach Melon & Watermelon nie spodobał się, lecz chętnie sięgnę po inne wersje zapachowe, o ile istnieją. ;)

      Usuń
  15. Lubię maseczki glinkowe ZIaja oraz zmywacz Isany. Masła Farmony mnie ciekawiły, ale w składzie mają parafinę, której staram się unikać :)

    OdpowiedzUsuń
  16. miałam kiedyś szampon ziaji i u mnie także się nie sprawdził ;(

    OdpowiedzUsuń
  17. gratuluję zużyć :)
    udało Ci się zużyć ten żel z wibo do końca, bo mam go i zastawiam się czy dam radę go zdenkować? :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Znam parę produktów z twojego denka ale też bym ich nie kupiła. O kurczaki to nawet nie wiedziałam że luksja robi takie żele pod prysznic.

    OdpowiedzUsuń
  19. Kremowe żele pod prysznic Luksja bardzo lubię :) podobnie jak zmywacz Isany, za to Batiste nie cierpię wręcz...

    OdpowiedzUsuń
  20. mus do ciała Peach & Mango uwielbiam i chętnie używam, a ta wersja Batiste XXL również i mi nie przypadła do gustu, lakier w niej zawarty jedynie przeszkadzał.

    OdpowiedzUsuń
  21. Wow, gratuluję denko :) Z Twoich zużyć mam puder Wibo i lubię go :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Bardzo lubię wpisy z projektem denko. Zmywacz z Isany jest moim ulubionym. Ciekawią mnie musy do ciała z Farmony, nie miałam okazji ich testować.

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za każdy komentarz.

Pozdrawiam i zapraszam ponownie ;)

Kosmetyczna Maniaczkaa © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka