Aktualizacja mazidłowej kolekcji, czyli czym Dominika akcentuję usta


Jak wiecie oprócz lakierów pałam ogromną miłością do szminek. Kupuję mazidła w płynie, kredce, sztyfcie, te intensywnie różnobarwne oraz bardziej stonowane- ich jest u mnie znacznie mniej. Stawiam na kolor, niezależnie od pory roku, ponieważ w "golutkich" ustach czuję się źle. Nie kupuję szminek, które przekraczają kwotę 30 zł oraz staram się łapać promocję, dlatego nie znajdziecie u mnie np. szminek firmy Mac, które nie są na moją kieszeń. Ceny posiadanych przeze mnie mazidełek wahają się od 3 zł do ok. 30 zł, z tym, że ja często kupuję w drogeriach internetowych, dzięki czemu wychodzi czasami trzykrotnie taniej. W przeciągu roku moja kolekcja znacząco urosła i ostatecznie wydałam zalegające błyszczyki, których nie lubię, a szkoda, żeby się marnowały, ponieważ moja siostra zrobi z nich użytek. Zapraszam Was na aktualizację mojej mazidłowej kolekcji. Uwaga, będzie sporo zdjęć.


Szminki w sztyfcie
1. BeBeauty, Matee Lipstick nr 01


2. Celia, pomadka kryjąca nr 5


3. Essence, Longlasting Lipstick nr 08 (Colour Crush)


4. Eveline, Aqua Platinum, pomadka ultra-nawilżająca nr 452


5. Golden Rose, Velvet Matte Lipstick nr 15


6. Golden Rose, pomadka z woskiem pszczelim nr 53


7. Golden Rose, pomadka z woskiem pszczelim nr 65


8. Golden Rose, pomadka z woskiem pszczelim nr 99


9. Lovely, błyszczykowa pomadka do ust nr 06


10. Manhattan, Perfect Creamy & Care Lipstick nr 51G


11. Maybelline, Color Sensational, nawilżająca szminka do ust nr 413 (Delicate Coral)


12. Maybelline, Color Sensational, nawilżająca szminka do ust nr 430 (Magnificent Mauve)


13. Maybelline, Hydra Extreme z kolegenem nr 163 (Fuchsia)


14. Maybelline, Water Shine, szminka nabłyszczająca  nr R22


15. NYC, Ultra Last Lipwear nr 411 (Snowcone)


16. NYC, Ultra Last Lipwear nr 432 (Red Rapture)


17. Paese, Saxapil nr 18


18. Rimmel, Colour Show Off nr 130 (Love me)


19. Rimmel, Lasting Finish Lipstick nr 014 (Sweetie)


19. Rimmel, Lasting Finish Lipstick By Kate Moss nr 14


20. Rimmel, Lasting Finish Lipstick By Kate Moss nr 19

21. Rimmel, Lasting Finish Lipstick By Kate Moss nr 20


22. Rimmel, Lasting Finish Lipstick By Kate Moss nr 22

23. Rimmel, Lasting Finish Matte Lipstick By Kate Moss nr 102

24. Rimmel, Lasting Finish Matte Lipstick By Kate Moss nr 103

25. Wibo, nawilżająca pomadka do ust nr 08

Szminki w płynie
26. Lovely, Extra Lasting nr 01


27. Lovely, Extra Lasting nr 03


28. Manhattan, Soft Mat Lipcream nr 53M


29. Manhattan, Soft Mat Lipcream nr 95M


30. Manhattan, Lip Lacquer nr 60 P (Miss Hotness)


31. Manhattan, Lip Lacquer nr 20 A (Eternal Flame)


32. Manhattan, Lip Lacquer nr 10 C (Berry Bloom)


33. Rimmel, Apocalips Lip Lacquer nr 303 (Apocaliptic)


34. Rimmel, Apocalips Lip Lacquer nr 401 (Aurora)


35. Rimmel, Apocalips Lip Lacquer nr 402 (Across The Universe)


Szminki w kredce
36. Astor, Soft Sensation nr 013
37. Lovely, Color Wear Long Lasting Lipstick nr 3


38. Manhattan, Intense Lip & Cheek 001 (Tomato Juice)


39. Manhattan, Intense Lip & Cheek 003 (First Class)


To prawie wszystko. Mówiąc prawie mam na myśli jeszcze 3 sztuki zapakowanych szminek, których tutaj nie zawarła, ponieważ szkoda mi je teraz otwierać. Gdyby w przeszłości ktoś mi powiedział, że będę miała 43 mazidełka, nie uwierzyłabym. Przecież ich nie cierpiałam, używałam wyłącznie pomadek ochronnych i tyle. Z tych 43 sztuk, 2: GR z woskiem pszczelim nr 99 oraz Rimmel By Kate Moss nr 14 prawie osiągnęły dno, z czego mało się cieszę, ponieważ bardzo je lubiłam. Moją ulubioną serią są szmineczki od Kate Moss, dlatego warto im się przyjrzeć w Rossmannie, ponieważ w cenie jednej, możecie zdobyć 2 szt. Znalazły się również produkty za którymi nie przepadam: głównie produkty Lovely oraz Wibo.

Jeżeli interesuję Was w szczególności jakaś szminka, dajcie znać, a postaram się jak najszybciej napisać notkę i pokazać, jak wygląda na ustach. Może macie którąś z powyższych szminek, wówczas chętnie poczytam Wasze opinie. ;D

Udostępnij ten post

34 komentarze :

  1. Cudowna kolekcja :) Też uwielbiam pomadki do ust i ich liczba w mojej toaletce ciągle rośnie ;D

    OdpowiedzUsuń
  2. Omg, ile tego :D W życiu tym nie zużyła tyle kolorówki do ust :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, ja codziennie maluję usta, więc w każdy dzień gości inna szminka. Wszystko zależy od mojego nastroju. ;D

      Usuń
  3. Cudne sa te szminki Kate Moss ;-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Haha, ja nie wiem, ile mam, ale pewnie niewiele mniej :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękna kolekcja! Mam pomadkę Rimmel seria Kate Moss w nr 103 i bardzo ją lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale kolekcja! Ja mam z 6 i i tak ich pewnie nie wykorzystam do końca :P

    OdpowiedzUsuń
  7. Oczami wyobraźni widzę, ile musiałaś zmywać każdy z "próbników" z ręki :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Było z tym troszkę "zabawy", dwa dni się męczyłam, ponieważ słoneczko chowało się co jakiś czas za chmurami. ;D

      Usuń
  8. Ja też kiedyś używalam tylko pomadki ochronne a teraz większość mojej kolekcji zabierają szminki ;D Jednak niestety te rimmelowskie u mnie strasznie przesuszają i podkreślają suche skórki, a szkoda bo ceny mają niskie i kolory super :(

    OdpowiedzUsuń
  9. Ale kolekcja! :D Szkoda, że nie udało mi się kupić Soft Matt od Mathatanu :(.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No szkoda, że zostały wycofane z sklepów stacjonarnych, aczkolwiek można je jeszcze spotkać w drogeriach internetowych, lecz wachlarz odcieni jest bardzo mały. ;D

      Usuń
  10. Świetnie, że zrobiłaś ten post, dziękuję ;*
    A pomadki od Kate Moss długo się utrzymują na ustach?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Intensywne kolorki, takie jak czerwień i fuksja wytrzymują sporo, odniosłam wrażenie, że wtapiają się w usta. Gdy jechałam na 18 kuzynki, to malowałam usta numerem 22 ok 18.00 i poprawiałam tylko raz, około pierwszej w nocy, aby kolor był bardzo intensywny. Nie rezygnowałam z jedzenia i picia, rzecz jasna. Jaśniejsze odcienie i seria matowa wytrzymuję troszkę krócej. U mnie cała seria sprawdza się bardzo dobrze i przede wszystkim nie wysusza ust, jednak to kwestia indywidualna, jak nie spróbujesz, to się nie przekonasz.;D

      Usuń
  11. O matko! Ja mam chyba ze 4 pomadki i ciągle słyszę męża "po co Ci kolejna?" ;)
    Mam tą Rimmela 103, a chętnie bym przygarnęła kilka z Twojej kolekcji. Może w końcu się skuszę na pomadkowe zakupy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I jak się sprawuję? ;D Jeśli się skusisz, warto zajrzeć do drogerii internetowych, gdzie można znaleźć szminki w atrakcyjniejszych cenach. ;D

      Usuń
  12. wow jaka kolekcja, zazdroszczę jej :) śliczne kolorki

    OdpowiedzUsuń
  13. ogrooomny zbiór! kilka z nich znam i sama mam parę ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Sama też uwielbiam mazidła do ust, matowe pomadki Rimmel by Kate są świetne :)

    OdpowiedzUsuń
  15. spora kolekcja :) ja lubię nosić kolory na ustach, ale ostatnio nawet nie mam okazji ich używać ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. mam z rimela apocalips i u mnie wydaje się bardziej czerwona.
    Tak w ogóle niezła kolekcja, jest w czym wybierać ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ależ pokaźna kolekcja, zazdroszczę :D

    juicy-raspberry.blogspot.com :) Zapraszam
    dodaję do obserwowanych ♥

    OdpowiedzUsuń
  18. Ciekawi mnie czas w jakim czasie zużyjesz te wszystkie mazidła, hihi. :) NYC, Ultra Last Lipwear nr 411 powala jak dla mnie. :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Pokaźna kolekcja:) U mnie mała "amba" na punkcie malowania ust pojawiła się kilka tygodni temu - teraz gdziekolwiek nie wyjdę muszę mieć usta dotknięte jakimś kolorem ;-)

    OdpowiedzUsuń
  20. O rajciu! Ale masz tych cudeniek :) Bardzo mi się spodobał odcień pomadki z Golden Rose 65 oraz Lovely nr 3 :)

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za każdy komentarz.

Pozdrawiam i zapraszam ponownie ;)

Kosmetyczna Maniaczkaa © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka