Miesiąc w obiektywie │listopad '14

Lista zakupów w związku z jutrzejszym Dniem Darmowej Dostawy zrobiona? Ja raczej z tej akcji nie skorzystam, ponieważ mam w planach zamówić kilka produktów na E-zebrze (dla siebie i rodzinki) i z tego co czytałam przesyłka kurierska nie wchodzi w grę, nad czym troszkę ubolewam, ponieważ liczyłam na tę opcję dostawy. Dziś luźniejszy wpis, dlatego zapraszam Was na comiesięczny przegląd Instragramu.


  • Hantelki kupione w Biedronce. Co prawda tylko kg, ale to lepsze niż napierdzielanie ćwiczeń na ramiona wraz z Mel B oraz żelami Joanna, które były bardzo niewygodne.
  • Zdobycze z ciuszkolandu. Torebek nigdy nie jest za dużo.



  • Kolejny organizer na kosmetyki dorwany w Biedrze. Upchałam w nim cienie oraz nieużywane róże.
  • Książka mojego dzieciństwa. Czasem lubię powrócić do przygód mojego ulubionego bohatera.

  • Lodowe kosteczki od firmy Moritz są moimi ulubieńcami, aczkolwiek nie jadłam ich bardzo dawno. Z końcem listopada naszła mnie na nie chrapka. Możecie spotkać je w Aldi oraz Kauflandzie.
  • 11 listopada nie mógł obejść się bez tradycyjnego rogala. Swoją drogą i tak wolę Tłusty Czwartek i pączki ♥.

  • Spacer z psem nad rzeką.
  • I część zakupów.

  • 2,5 kg słodkiego i pysznego szczęścia. Uwielbiam mandarynki, tak jak reszta domowników.
  • Przerwa na uczelni. Książka i gorąca czekolada- takie połączenia to ja lubię.

  • Wracam z zakupów. Gdy uczęszczałam do podstawówki, to była moja codzienna trasa. W okresie zimowym wraz z koleżanką karmiliśmy tam notorycznie kaczki naszymi kanapkami, bo nigdy nie było czasu na przerwie, żeby je zjeść.
  • Zakupy Rossmann część II.

  • Pomimo choroby uśmiech na twarzy musi być. Samojebka z Fredem.
  • Powrót od lekarza i kolejny tydzień w domu.

  • Kilka dobroci na poprawę humoru w czasie choroby.
  • Dzięki rabatowi -10 % w sklepie Cocolita zamówiłam swój wymarzony zestaw pędzli, który będzie moim gwiazdkowym prezentem sprezentowanym przez samą siebie. Do tego bronzer oraz szminka, a paletka wędruje do koleżanki. Zaoszczędziłam około 25 zł i nic nie zapłaciłam za wysyłkę. Teraz czekam na paczuchę.

Udostępnij ten post

22 komentarze :

  1. świetne zdjęcia, a rogale na 11 bardzo mi posmakowały, choć również wole pączki :)

    OdpowiedzUsuń
  2. lodowe kosteczki czekoladowe to słodycze mojego dzieciństwa ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. ja też uwielbiam mandrynki<3 a ramiona z mel b ćwiczyłam z małymi butelkami wody mineralnej:P ale fakt, hantelki są dużo wygodniejsze:)

    OdpowiedzUsuń
  4. podoba mi się taki post, też lubię mandarynki

    OdpowiedzUsuń
  5. Mandarynki to must have o tej porze roku :). Harry Potter zawsze dobry, czytałam całą serię i podobała mi się ta książka. A ten organizerek z biedry fajny :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Organizer fajny, na LadySpeed Stick też się skusiłam.

    OdpowiedzUsuń
  7. O, Potter! W związku z przeprowadzką wydaję niepotrzebne rzeczy i kilka dni temu oddałam właśnie całą serię Harry'ego Pottera swoim siostrzeńcom. Mi się kojarzy z czasami szkolnymi ;) Rollins'a też zdarza mi się czytać. Teraz mam rozpoczętą Mapę Trzech Mędrców.

    Bardzo rzadko bywam w Biedrze, ale chyba pójdę ze względu na te organizery, hmmm... Może to akurat coś dla mnie, bo toaletka nie mieści moich szpargałów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie zostały ostatnie sztuki organizerków, przecenione ale strasznie przebrane.Chciałam zakupić jeszcze jeden na pędzle, ale niestety już go nie było. Jeśli mieszkasz w mniejszej miejscowości, a w Twojej Biedronce nie ma super ruchu, może coś uda się jeszcze znaleźć. ;D

      Usuń
  8. Kiedy te orginizery w Biedronce były? Przeoczyłam...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pojawiły się w Biedronce w okolicach 13 października. Ale uważam, że jeszcze kiedyś będą, bo dość dobrze im schodziły. ;D

      Usuń
  9. Bardzo fajne fotki, zwłaszcza torebki swietne:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetne są te organizery z Biedronki, żałuję, że nie kupiłam. Zawsze bym je jakoś wykorzystała. Jakie ładne lakiery dorwałaś ;) A mandarynki uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Haha, żele zamiast ciężarków, skąd ja to znam? :) Szkoda, że zdążyłam ich kupić, przydałyby mi się. Świetne zdjęcie z misiem, jest taki słodki i tak bardzo "do przytulania:... :3 Super zdjęcia!

    OdpowiedzUsuń
  12. Jak Ci się tej satynek z Wibo sprawuje? Dla mnie efekt świetny, tylko bardzo długo schnie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczerze, to jeszcze ich nie używałam. Czekam, aż trochę odrosną pazurki, ponieważ nie podobają mi się ciemne odcienie na krótkich paznokciach. Brzmi głupio, ale inaczej nie potrafię. ;D

      Usuń
  13. Wcinałabym takiego rogalika! Świetny ten hmm.. piaskowy? odcień lakierku.

    Zapraszam do siebie, pojawiła się już recenzja na temat wybielania zębów :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ta pikowana torba z ciucholandu? Zazdroszczę!

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za każdy komentarz.

Pozdrawiam i zapraszam ponownie ;)

Kosmetyczna Maniaczkaa © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka