Miesiąc w obiektywie │grudzień '15 + nominacja do LBA

Witajcie,
jak Wam mijają pierwsze dni nowego roku? Ja powoli przygotowuję się do sesji, która zbliża się wielkimi krokami (najgorszym dniem będzie 24 styczeń, ponieważ pod rząd mam aż 4 egzaminy, z czego dwa będą ciężkie). Dzisiaj przygotowałam dla Was kolejny mix zdjęć z Instagramu, natomiast w dalszej części posta odpowiem na nominację do LBA.

  • Joł ;D
  • Ciuszki ze szmateksu. Bokserek nigdy nie mam za dużo. Noszę je o każdej porze roku, nie cierpię swetrów.


  • Porządkuję kolorówkę. Jeśli pojawi się w Biedrze taki sam organizer, z pewnością kupię kolejny, bo jest pojemny i funkcjonalny. Niestety reszta kolorówki musi leżeć w szufladzie.
  • Zamówienie z Cocolita.




  • Spacer, pogoda jest bardziej listopadowa, aniżeli grudniowa.
  • Gorąca herbatka, a na osłodę mój ulubiony gwiazdorek.


  • Rimmel Lasting Finish by Kate Moss ♥- niedługo możecie spodziewać się opinii o balsamach. 
  • Woski YC z sklepu Cozazapach.pl.


  • Chrupiemy w oczekiwaniu na odjazd pociągu.
  • Pozbywamy się odrostów. Ledwo minęły 3 tygodnie, a już mam paskudnie dużo brązowych miejsc. Coś ta farba mi nie przypadła. ;/


  • Znaleziony w szafie. Nosze go wyłącznie w okresie świątecznym.
  • W tym roku powróciliśmy do sztucznej choinki. Szukaliśmy po sklepach nie drogiej, ale wielkiej choinki (od dzieciństwa w domu rodzinnym mieliśmy wysoką choinkę, przy małej nie czujemy atmosfery świąt).  Rok temu mieliśmy żywą, lecz okazało się, że mam alergię na żywe drzewko. 


  • Prezenty od Gwiazdora.
  • Świąteczny spacer, szkoda, że nie było ani grama śniegu. 

  • W moim pokoju także odrobina świąt: mała choineczka plus lampki.
  • Bombka! ;D


  • Przez przypadek natknęłam się na wyprzedaż obuwia. -50 % zachęciło mnie do odwiedzenia sklepu i przytargania do domu kolejnych botków w super cenie 35 zł.
  • Śniegu mało, ale wreszcie poczułam, że mamy za oknem zimę.  


  • Gdybym miała wybrać smak, który najbardziej przypadł mi do gustu byłaby to z pewnością wiśnia, aczkolwiek nie mam ochoty ponownie ich zakupić. Wolę tradycyjne jogurty, które są dla mnie smaczniejsze.
  • Ostatni grudniowy zakup.


Chciałabym podziękować za nominację do Liebster Blog Award, autorce bloga Ele Meczka, którą oczywiście pozdrawiam i przepraszam, że odpowiadam tak późno. Nie zamierzam tym razem nikogo nominować, ale z ogromną przyjemnością odpowiem na pytania.

1. Czego nie może zabraknąć w Twojej kosmetyczce?
Maskara, eyeliner i szminka, bez reszty potrafiłabym się obejść.

2. Ulubiony kolor?
Czerń i czerwień należą do moich ulubieńców.

3. Ranny ptaszek czy śpioch?
Kiedyś ranny ptaszek, na obecną chwilę śpioch. Gdy mam wolne potrafię spać do 11.

4. Ulubiony film?
Hmmm... ciężko wybrać mi jeden, ulubiony film. Mam wielki sentyment do całej sagi Halloween i mogę uznać, że wszystkie części są moimi ulubionymi. Stare filmy z nutką grozy, to jest to co najczęściej oglądam, chociaż od święta nie pogardzę jakaś komedią.

5. Wakacje marzeń to?
Szaleństwo, skok na bungee czy też z spadochronu, a może rundka po Europie na stopa? Zero leniuchowania i opalania na plaży, to mnie nie kręci.

6. Impreza w domu czy wypad w miasto?
Wypad na miasto.

7. Dom na plaży czy w górach?
Bez dwóch zdań góry.

8. Czego używasz do nałożenia podkładu?
Palców.

9. Spódnica czy spodnie?
Zdecydowanie spodnie. Moje nogi wyglądają jak dwie kłody, dlatego spódnic unikam, chociaż liczę, że nadejdzie moment, w którym ubiorę spódniczkę i stwierdzę: Tak wyglądam w niej ekstra.

10. Czego się panicznie boisz?
Wszelkie gady i na dodatek wielkie pająki oraz ropuchy/ żaby.

11.Twój znak zodiaku?
Baran


Miłego wieczoru! ;D

Udostępnij ten post

19 komentarzy :

  1. też chciałabym mieszkać w górach :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jej, uwielbiam takie posty ze zdjęciami :)

    OdpowiedzUsuń
  3. 4 egzaminy! O losie! Trzymaj się i się nie daj!!!

    Co do organizerów, to ja kupiłam w sklepie z doniczkami, itp. takie plastikowe pojemniczki po 1,50 - jest tam duży wybór różnych rozmiarów i kolorów, najtańsze za 1 zł, najdroższe - takie wielkie za chyba 8. Może w Twojej okolicy też są takie? Mnie się bardziej spodobały niż te organizery i dobrałam do kolorów łazienki.

    OdpowiedzUsuń
  4. oj bokserki zawsze spoko ; ) ja w lecie kupuję je na cały rok ; )

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetne fotki. Oglądałam je z przyjemnością. A podkład też nakładam palcami :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Super fotki. Ja tez nakładam podkład palcami, w końcu zawsze są pod ręką :).

    OdpowiedzUsuń
  7. Ta maskara z Maybelline jest niesamowita :D
    Właśnie zaczęłam nowego bloga, zapraszam :)
    Mój blog

    OdpowiedzUsuń
  8. widzę mój ulubieniec z Maybelline The Rocket ;) świetny mix zdjęć ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Też mam świąteczną koszulkę :P Tyle tylko, że z mikołajem :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Mnie sesja też przeraża... Generalnie w tej sesji bede miała tylko dwa masakryczne egzaminy i akurat przypadły jednego dnia.. w środę ♥ a żeby było śmiesznie, jeszcze nie nie ruszyłam... :))

    OdpowiedzUsuń
  11. Zajadałam się tymi jogurtami Jogobella, ale już mi się przejadły. Smaki ciekawe, ale nie do końca na dłuższą metę.

    OdpowiedzUsuń
  12. Lubię takie krótkie, ale treściwe posty :) Przyjemnie przegląda się takie fotografię z Twojego życia :)

    Pozdrawiam i zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za każdy komentarz.

Pozdrawiam i zapraszam ponownie ;)

Kosmetyczna Maniaczkaa © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka