Nowy rok, nowe wyzwania

Książki towarzyszą mi od dzieciństwa. Z początku czytała mi je mama- zawsze przed pójściem spać siadała obok mnie, a ja z zapartym tchem słuchałam, słuchałam i nigdy nie miałam dość. Bez nowej bajki nie potrafiłam zasnąć. Z biegiem czasu zaczęłam czytać sama i pomoc mamy nie była już mi potrzebna. Nigdy nie zapomnę jak dostałam pierwszą część Harrego Pottera- oj co to był za szał. Czytałam z zapartym tchem cały dzień, aby zapoznać się  z losami głównych bohaterów: Harrego oraz jego przyjaciół: Rona i Hermiony. Gdy skończyłam czułam niedosyt i pragnęłam więcej.

Przez całą podstawówkę i gimnazjum nie miałam żadnych oporów przy czytaniu lektur, ba często żałowałam, że jest ich tak mało. W liceum się to zmieniło. Był to dla mnie okres, w którym nie mogłam patrzeć na książki. Wychowawczyni i polonistka- takie 2w1, wredne babsko- tak mi obrzydziła wszelkie książki, że w przeciągu 3 lat nie przeczytałam nic z własnej, nieprzymuszonej woli. Jednak po zakończeniu szkoły średniej zaczęło mi czegoś brakować. Pewnego dnia przechodząc obok miejskiej biblioteki wstąpiłam i do dnia dzisiejszego odwiedzam ją regularnie. Bez nich czuję się pusta. Lubię zapach świeżo zakupionych książek, szelest kartek, nastrój jaki panuję w małych księgarniach. Nigdy nie zamienię papierowego egzemplarza, na czytnik ebooków.

Najchętniej sięgam po horrory, thrillery oraz kryminały. Od czasu do czasu wybieram fantastykę oraz książki historyczne W czasach szkolnych bardzo łatwo i przyjemniej czytało mi się np. "Potop" bądź "Krzyżaków", które były dosyć opasłe- wiem, to dziwne i rzadko spotykane. Romansów i dramatów nie czytałam do tej pory. Moimi ulubionymi pisarzami są Stephen King oraz Graham Masterton, a takim małym marzeniem jest własna biblioteczka, w której pomieszczę sporo książek.

W 2015 roku postanowiłam wziąć udział w dwóch czytelniczych wyzwaniach:


1. 52 książki w 52 tygodnie

Pierwszym wyzwaniem jest zabawa mająca na celu przeczytanie 52 książek w 52 tygodnie. Z roku na rok czytam niestety mniej. Brakuję mi dobrej organizacji czasu, ponieważ jestem osobą dość chaotyczną i lubię pozostawiać wszystko na ostatni moment. Z początkiem nowego roku postanowiłam to zmienić i tak rozplanować swój czas, żeby wieczorami znaleźć godzinę czasu na lekturę. Nie mam przygotowanej listy książek do realizacji. Będę wybierała je spontanicznie, w zależności od tego co aktualnie znajdę w bibliotece. Gdy tylko przeczytam jakąś pozycję, uzupełnię poniższą listę.



1. Denis Avey i Rob Broomby, Człowiek, który wkradł się do Auschwitz
2. Stephen King, Bezsenność
3. Richard Phillips i Stephan Talty, Kapitan na służbie
4. Bryan Burrough, Wrogowie publiczni
5. Michael Augustyn, Wład Drakula
6. Anna Rice, Wywiad z wampirem
...


2. Książkowe wyzwanie 2015

Czas na kolejne wyzwanie, które polega na odhaczaniu okienek. Jest ich 29. Wydaję się nie wiele, lecz trzeba wziąć pod uwagę czas, który spędzimy na odpowiednim doborze lektury. Ja z pewnością nie zrealizuję jednego polecenia, mianowicie nie przeczytam książki w języku angielskim- mój poziom angielskiego jest znikomy, zdecydowanie wolę język niemiecki. Na dzień dzisiejszy udało mi się odhaczyć jedno okienko.



Czy uda mi się zrealizować chociaż jedno wyzwanie? Zobaczymy za rok! .
Ciekawi mnie, czy Wy bierzecie udział w jakimś czytelniczym wyzwaniu? Jeśli tak, dajcie znać jak Wam idzie. ;)

Udostępnij ten post

16 komentarzy :

  1. Życzę Ci zrealizowania tego postanowienia.

    OdpowiedzUsuń
  2. Życzę zrealizowania postanowienia, bo ja ostatnio nie mam czasu czytać, a bardzo mi tego brakuje i w ferie po sesji będę nadrabiała :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie biorę udział w tych wyzwaniach, ale Tobie życzę powodzenia :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Powodzenia! moim zdaniem drugie wyzwanie jest o wiele ciekawsze! Bo nie trudno przeczytać byle jaką książkę, trudniej znaleźć tę odpowiednia:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Moje postano2ienie to więcej czytać ;)
    Ale może podejmę to drugie wyzwanie ;)
    Pozdrawiam
    Marcelka Fashion
    ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Też biorę udział :-)
    Czytać zawsze lubiłam ,a teraz brak czasu.Mam nadzieję,że się z mobilizuje i uda mi się wytrwać .

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja chcę przeczytać tyle, ile mam wzrostu :3

    OdpowiedzUsuń
  8. Widzę, że mamy podobny gust czytelniczy :) Ja też bardzo lubię kryminały i thrillery. Jeśli jeszcze nie czytałaś to polecam zwrócić uwagę na książki Simona Becketta, Tess Gerritsen, Michael Palmer (szczególnie spodobała mi się "Piąta fiolka"), Harlan Coben, Camilla Lackberg... oj mogłabym wymieniać i wymieniać :D

    OdpowiedzUsuń
  9. ciekawe wyzwanie :) ja też lubię czytac :)

    OdpowiedzUsuń
  10. życzę powodzenia i pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  11. To trzymam kciuki oby się udało :)

    OdpowiedzUsuń
  12. skopiowałam sobie to zdjęcie z 29 okienkami bo mnie zainteresowało :) zamierzam wydrukować i powielić nad łóżkiem choć nie wiem czy wszystko da się zrealizować no. inicjały autora takie jak moje, będzie z tym ciężko no i angielski tez mam na słabym poziomie :D/

    http://jzabawa11.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. widze mamy taki sma obrazek w nagłówku :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja postanowiłam sobie czytać jedną książkę na miesiąc i w styczniu mi się udało mimo nawału nauki :)
    Powodzenia Ci życzę :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Każdy Nowy Rok to nowe wyzwania dla wielu z nas.

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za każdy komentarz.

Pozdrawiam i zapraszam ponownie ;)

Kosmetyczna Maniaczkaa © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka