Dawka nowości │styczeń '15

Sesja powoli dobiega końca, dlatego mogę się już wyluzować i zacząć nadrabiać blogowe zaległości. 8 lutego mam ostatni egzamin. Uważam, że nie będzie taki straszny i zdam go bezproblemowo. W tym roku zaliczenia poszły mi wyjątkowo dobrze, z czego jestem bardzo zadowolona. A jak Wam mija okres sesji? Pozdawane? Wracając do tematu, dziś przygotowałam dla Was wpis dotyczący styczniowych nowościach. Nie ma tego wiele, ale wiem, że lubicie tego typu posty. Zapraszam do oglądania.

Od dawna nie odwiedzałam wyspy Golden Rose. Zaczęło brakować "świeżynek" pośród mojej kolekcji lakierów. Tym oto sposobem przygarnęłam 3 nowe buteleczki. Wreszcie będę mogła wypróbować serię Color Expert, która do tej pory była mi całkowicie obca. Przy okazji wizyty, przypomniałam sobie, że chciałam mieć szminkę Velvet Matte nr 20. Polowałam na nią na początku grudnia, lecz wówczas była niedostępna.


W Rossie dorwałam dwa nowe żele marki Isana, z limitowanej edycji. Szata graficzna jest bardzo ładna, lecz zapachy w opakowaniu mnie nie zachwyciły. Kolejnym produktem jest krem brązujący na dzień od firmy Alterra. Kosztował niewiele, dlatego dorzuciłam do koszyka. Nie mogło zabraknąć mojego ulubionego zmywacza. Dużej butli niestety nie było- nie wiem czy to chwilowy brak, czy opakowanie o pojemności 250 ml zostało wycofane z mojego Rossmanna- zorientuję się przy kolejnej wizycie. Na półce z przecenami wybrałam kąpiel do włosów farbowanych firmy Syoss, balsam do ciała Lirene, ujędrniający krem do ciała marki Isana oraz krem do rąk Johnson's.


Z Biedronki przygarnęłam mgiełkę do włosów firmy Timotei. Kosztowała ok 5 zł, aż żal było nie brać. Do kompletu dokupiłam dwa lakiery marki Bell. Chciałam jeszcze mieć srebro, lecz na moje nieszczęście została tylko jedna sztuka, na której było widać ślady użytkowania- jakieś ciekawskie babsko musiało wypróbować lakier na swoich paluchach. ;/


I na samym końcu zawartość tajemniczej przesyłki, która dotarła do mnie w środę.  Byłam troszkę zdziwiona, bo w ostatnim czasie niczego nie zamawiałam, ani też nie wygrałam żadnego konkursu. Po rozpakowaniu ujrzałam produkty do włosów firmy Garnier. Dopiero wtedy zrozumiałam, że dostałam się do testów na portalu Wizaz.pl. 

To by było na tyle.

Pozdrawiam ;)

Udostępnij ten post

34 komentarze :

  1. U mnie też brakuje lakierowych świeżynek;p Zazdroszczę paczki z wizażu, ja się nie dostałam :(

    OdpowiedzUsuń
  2. Brzoskwiniowy lakier GoldenRose boski :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ciekawi mnie ta nowa seria produktów do włosów z Garniera :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ta mgiełka z Timotei jest okropna-przesuszyła mi włosy na wiór:/

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja dalej denkuje szafke pełna kosmetykow :P nic nie kupuje :)

    OdpowiedzUsuń
  6. lakiery piekne! ja ja bym chciala zeby w USA byl dostepny Golden Rose :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Sporo tego, za taką cenę Syoss też bym brała.

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetne promocje trafiłaś :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Żele z Isany wyglądają uroczo. Miłego testowania.

    OdpowiedzUsuń
  10. Fajne nowości :) Śliczne kolory lakierów wybrałaś, zwłaszcza ten fiolecik z GR wpadł mi w oko ;)
    U mnie sesja się jeszcze nie zaczęła, wszystko przede mną ;/

    OdpowiedzUsuń
  11. Promocje super :) gratulacje testów z vizaz :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Same świetne nowości :) Lakiery GR uwielbiam, Velvet Matty też - czekam właśnie na kolejne dwa kolorki : 11 i 13 , mam już 10 w swojej kolekcji :P

    OdpowiedzUsuń
  13. Lubię lakiery z GR, mają ładne krycie :)
    Miłych testów życzę :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Jestem ciekawa tych produktów z Garniera :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Chętnie przygarnęłabym wszystkie zakupione produkty :)
    GR też muszę odwiedzić w najbliższym czasie :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Mgiełka do włosów - rewelacja.

    OdpowiedzUsuń
  17. Śliczne lakiery GR :) Nie miałam jeszcze żadnego z serii Color Expert - muszę się na jakiś skusić :)

    OdpowiedzUsuń
  18. muszę kupić sobie te limitki z Isana ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja akurat z pomadką z GR się nie polubiłam. U mnie była nietrwała i przesuszała usta - może nie było suchych skórek, ale czułam dyskomfort.

    OdpowiedzUsuń
  20. ładne lakiery. Żele isana lubię generalnie, ja kupiłam ten w czarnym opakowaniu i zapach akurat jest ok, ten aniołkowy wąchałam w Rossie i nie bardzo mi się podobał zapach.

    OdpowiedzUsuń
  21. Fantastyczne nowości. Miłego testowania :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Super produkty :) mi raz udało się dorwać w Rossmannie odżywkę bez spłukiwania z Wella pro series za ok 5 zł :D jeszcze nigdy nie miałam kosmetyków z GR ale wszystko przede mną :)
    Pozdrawiam i również obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń
  23. świetne nowości! zazdroszczę zestawu od Garniera bo są genialne!

    OdpowiedzUsuń
  24. Bardzo lubię lakiery z Golden Rose;)
    Zwłaszcza Rich color;)
    Sama dziś wyszłam z dwiema nowymi buteleczkami;)

    http://kosmetyczne-zapiski.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  25. Fajne nowości :) Całkiem sporo dobrych cen udało Ci się upolować w Ross.

    OdpowiedzUsuń
  26. Sporo tego,zatem zycze udanych testow!

    OdpowiedzUsuń
  27. kupiłam żel wisienkę, ale anielski nie;/

    OdpowiedzUsuń
  28. Spore zakupy. Też wczoraj odwiedziłam stoisko Golden Rose, ale kupiłam tylko dwa lakiery.
    Znam tylko szampon Syoss i zmywacz do paznokci, więc na pozostałe kosmetyki czekam na recenzję.
    :*

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za każdy komentarz.

Pozdrawiam i zapraszam ponownie ;)

Kosmetyczna Maniaczkaa © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka