BingoSpa, krem na cellulit i rozstępy z L-karnityną, kofeiną i imbirem

 Dzisiaj zaprezentuję Wam kolejny produkt otrzymany od firmy BingoSpa, mianowicie krem na cellulit i rozstępy z L-karnityną, kofeiną i imbirem. Post miał pojawić się wczoraj wieczorem, lecz internet płatał mi ogromne psikusy i spasowałam- szkoda nerwów. 


"Krem na cellulit i rozstępy BingoSpa o delikatnej, lekkiej konsystencji doskonale się rozprowadza i błyskawicznie wchłania. Bogaty kompleks aktywnych składników zawierający L-karnitynę, kofeinę, imbir i rozpuszczalny kolagen usprawnia mikrokrążenie oraz funkcjonowanie tkanki łącznej, zwiększa odporność skóry na rozciąganie, poprawia jej gładkość, jędrność i elastyczność.
L-karnityna stymulując przepływ limfy ułatwia spalanie nadmiaru tłuszczu i usuwanie produktów ubocznych przemiany materii. Kofeina usuwa z tkanek nadmiar tłuszczów, wyszczupla i ujędrnia ciało. Wyraźnie zmniejsza cellulit i zbędną wodę podskórną. Ekstrakt z imbiru poprawia mikro krążenie i przyspiesza metabolizm komórkowy. 
Regularne i systematyczne stosowanie kremu BingoSpa na cellulit i rozstępy przyspiesza proces usuwania nadmiaru tkanki tłuszczowej oraz zmniejsza widoczność rozstępów. "


 Krem zamknięty jest w plastikowej butli o pojemności 500 ml. Dzięki przezroczystemu opakowaniu można kontrolować zużycie produktu. Wielkim plusem jest niezacinającą się, higieniczna pompka, która ułatwia dozowanie kremu.


 Zgodnie z obietnicami producenta, krem ma lekką, przyjemną  w aplikacji konsystencję o białym zabarwieniu. Nie spływa, nie przelewa się między palcami. Bardzo szybko się wchłania i nie pozostawia tłustej, lepkiej warstewki na ciele, dlatego będzie świetnym smarowidłem w letnie, upalne dni. A zapach? Urzekł mnie totalnie i mogę go wąchać i wąchać. Czuję w nim nutkę imbiru oraz cytrusów. Szkoda, że po aplikacji zapach szybko się ulatnia.


 Okej przejdźmy teraz do kwestii działania. Stosuję go według zaleceń producenta, czyli dwa razy w ciągu doby od miesiąca z hakiem. Nakładam go na następujące partię ciała: brzuch, pośladki i uda. Warto także wspomnieć, że staram się być aktywna fizycznie- czasami bywa lepiej, czasem gorzej, ale działam, bo mam dużo do zrzucenia. Muszę o tym nadmienić, ponieważ żaden kosmetyk nie zdziała cudów w pojedynkę i trzeba mieć to na uwadze. Krem dobrze nawilża moje ciało- jest miłe i przyjemne w dotyku. Zauważyłam, że w przeciągu miesiąca skóra stała się napięta a pośladki i uda jędrniejsze. Nawet okropny cellulit, który zalega na moich czterech literach od dawien dawna, delikatnie się pomniejszył, aczkolwiek czeka mnie dużo pracy. Co do "zmniejszenia widoczności rozstępów"- nie rozjaśnił istniejących rozstępów, które mam m.in na brzuchu. Niestety, dla mnie jedynym ratunkiem byłyby zabiegi laserowe, na które obecnie mnie nie stać. 

 Pomimo niespełnienia wszystkich obietnic złożonych przez producenta jestem zadowolona z produktu i będę kontynuowała dalsze "zabiegi". Krem w połączeniu z dawką ruchu daję efekty, które są dla mnie satysfakcjonujące  i wierzę, że przy dalszym, regularnym stosowaniu i odpowiedniej diecie rezultat będzie jeszcze lepszy. Z pewnością dobrym rozwiązaniem byłoby dołączenie jakiegoś koncentratu cynamonowo-kofeinowego (najlepszym wyborem byłby koncentrat cynamonowo-kofeinowego z dodatkiem papryki, który rozgrzewa do czerwoności, ale kosztuję troszkę dużo). 


Cena za 500 ml kremu wynosi 29,90 zł (obecnie w promocji 26,50 zł). 
Do kupienia w sklepie firmowym BingoSpa.

Fakt, iż otrzymałam ten produkt za darmo, nie miał wpływu na moją opinią.

Udostępnij ten post

9 komentarzy :

  1. Takie produkty to dla mnie wspomagacze przy utracie wagi, dołączam do tego ruch fizyczny oraz odpowiednie jedzenie.

    OdpowiedzUsuń
  2. ja jeśli chodzi o rozstępy to nie wierzę w kosmetyki je niwelujące, a co do cellulitu to używam olejku z Evree Super Slim i przy ćwiczeniach i masowaniu świetnie się sprawdza :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja chcę wypróbować koncentrat :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wydaje się być fajny. I cenowo też jest ok.

    OdpowiedzUsuń
  5. cenowo bardzo spoko;) ale jakoś nie jestem przekonana do tego typu kosmetyków :(

    OdpowiedzUsuń
  6. muszę się mu przyjrzeć :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam na niego ochotę :) Duża pojemność i praktyczna pompka :)

    OdpowiedzUsuń

  8. Fajny kremik - sama go używam
    A O rozstępach i walce z nimi napisałam ciekawy kurs - może komuś się przyda http://rozstep.blogspot.com/p/darmowy-kurs-jak-pokonac-rozstepy.html

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za każdy komentarz.

Pozdrawiam i zapraszam ponownie ;)

Kosmetyczna Maniaczkaa © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka